Grupa historyków, aktywistów i społeczników związanych między innymi z organizacjami zajmującymi się historią Żydów, dziejami relacji polsko-żydowskich oraz wydarzeniami holokaustu, wystąpiła z apelem do prezydenta RP Andrzeja Dudy. Intelektualiści chcą, by głowa państwa wycofała się z postępowania w sprawie odebrania orderu kontrowersyjnemu amerykańskiemu historykowi, Janowi Tomaszowi Grossowi.

9 lutego pojawiły się medialne doniesienia, że Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z zapytaniem, czy odebranie antypolskiemu historykowi, Janowi Tomaszowi Grossowi, Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi RP jest zasadnym. Zapytanie miało zostać przesłane w połowie stycznia. Jak informowała szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Sadurska, wpłynęło do nich około dwóch tysięcy wniosków pod tym apelem.

Wobec takich informacji postanowiły wystąpić osoby, które nie podzielają stanowiska m.in. Reduty Dobrego Imienia. W cytowanym przez interia.pl liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy sygnatariusze zwrócili uwagę na fakt, że Jan Tomasz Gross został w 1969 roku pozbawiony obywatelstwa polskiego, co było, w ich opinii, krzywdzące. Po 1989 roku historyk został odznaczony państwowymi honorami, a jego obywatelstwo zostało potwierdzone.

Zdaniem sygnatariuszy apelu do prezydenta Dudy odebranie Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi RP Grossowi byłoby karą i upokorzeniem „bez jasno sformułowanego powodu”. Zwrócili oni uwagę na dorobek naukowy historyka, który był pionierem badań m.in. nad sowietyzacją Kresów, losem polskich dzieci zesłanych przez sowietów na Syberię czy Armii Polskiej na wschodzie. W liście otwartym przypomniano opozycyjne zaangażowanie Grossa.

„Uruchomienie precedensu odbierania przyznanych uprzednio odznaczeń, z czym wiąże się arbitralna ocena często całego czyjegoś życia, osłabia autorytet państwa i rangę przyznawanych odznaczeń” – uważają twórcy apelu.

Jak informuje interia.pl, pod apelem do prezydenta Andrzeja Dudy podpisali się m.in.: przewodnicząca Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej prof. dr hab. Barbara Engelking-Boni, wiceprzewodniczący MRO Henryk Wujec, dyrektor Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu Tomasz Kuncewicz, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie prof. dr hab. Dariusz Stola, przewodniczący Komitetu Etyki w Nauce PAN prof. dr hab. Jan Woleński, dziennikarz i działacz opozycji demokratycznej w czasach PRL Konstanty Gebert, dziennikarz „Gazety Wyborczej” i współzałożyciel KOR Seweryn Blumsztajn, a także przewodnicząca Stowarzyszenia „Dzieci Holokaustu” w Polsce Joanna Sobolewska-Pyz i wiceprezeska Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita Paula Sawicka.

Jan Tomasz Gross swoimi pracami rozpoczął dyskusję na temat rzekomego zaangażowania Polaków w zbrodnie na Żydach w trakcie II Wojny Światowej. Stosowana przez niego metodologia jest często krytykowana przez historyków – Grossowi zdarzało się opierać na trudnych do weryfikacji relacjach ustnych, także świadków o wątpliwej wiarygodności. Szerokie oburzenie społeczne wywołały jego słowa z jesieni 2015 roku, gdy w niemieckim „Die Welt” napisał, że podczas wojny Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców.

Pch24.pl/KRESY.PL

Czytaj kolejny artykuł
8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. pro_patria
    pro_patria :

    Podoba mi sié stwierdzenie: ” (…) Uruchomienie precedensu odbierania przyznanych uprzednio odznaczeń, z czym wiąże się arbitralna ocena często całego czyjegoś życia, osłabia autorytet państwa i rangę przyznawanych odznaczeń (…)”. Problem w tym, że nasze państwo poprzez nieudolnie prowadzoną od lat politykę zagraniczną nie posiada autorytetu na arenie międzynarodowej (wrogie działania nawet takich pseudo-kraików jak upaina i litwa najlepiej to obrazują). Co zaś się tyczy odznaczeń to na skutek bezmyślnego przyznawania ich szmaciarzom jawnie działających na szkodę Rzeczpospolitej (np. pomiot banderowski tyma) już dawno straciły jakąkolwiek zaszczytną rangę.

    • malkontent
      malkontent :

      Nic dodać nic ująć. Cały okres rządów styropianowych popłuczyn charakteryzuje się opluwaniem Polaków za holokaust , wspieranie i finansowanie takich paszkwili jak Pokłosie, Ida … cz y książka Olgi Tokarczuk … . pomnik w Jedwabnem. A prawda o Jedwabnem jest niewygodna i nie pasuje do ” osiagnięć ” historycznych niejakiego Grossa który ustalił, że 1600 żydów zostało spalonych żywcem w stodole zamkniętych przez Polaków w liczbie 40, którzy podlali benzyną stodołę i podpalili. I to jest kanon ogólnoświatowej wiedzy o Jedwabnem „dzięki ” Janowi Tomaszowi Grossowi. Teraz niewygodna prawda. : 10.07.1941 r. Niemcy terrorem poprowadzili Żydów jedwabnieńskich na miejsce ich masakry. Zastrzelili około 50 i spalili żywcem około 250 . Niemcy musieli użyć około 400 litrów benzyny na mniej więcej 100 metrach kwadratowych ścian stodoły, żeby została natychmiast objęta płomieniami, które spowodowały śmierć ofiar (…). Ludność miejscowa nie miała wtedy w ogóle benzyny. Ludzie posiadali jedynie małe ilości nafty do lamp. Przy ekshumacji ujawniono że w czaszkach otwory po kulach i natychmiast zaprzestano dalszej ekshumacji na wyraźne żądanie Lecha Kaczyńskiego , bo nie pasowała do teorii Grossa. Takich identycznych mordów Niemcy pod wodzą Hauptsturmfuehrer Hermann Schaper dokonali też w Radziłowie, Tykocinie, Rutkach, Zambrowie, i Wiźnie.
      IPN nigdy nie zajął się tą sprawą w interesie Polski i Polaków !!!!, Prezydent Kwaśniewski przepraszał za mord na Żydach ( tfu), Ostatnie 20 lat to władza okupanta i najeźdźcy :-(((

  2. agricola
    agricola :

    Intelektualizm jak widać musi być formą choroby umysłowej charakteryzującej się nieuzasadnioną wyniosłością z elementami pychy, narcyzmu, paranoi, ateistycznego mistycyzmu i pogardy dla „istot niższych” w tytulaturze naukowej.
    W pewnym sensie to przejaw zdegenerowanej mechanicznej inteligencji pozbawionej nawet śladowych ilości mądrości.

  3. leszek1
    leszek1 :

    Zydzi maja swoja ojczyzne. Nazywa sie IZRAEL. Jezeli nie podobaja sie im decyzje polskiego rzadu, powinni sie tam wyniesc. Powinni sobie uswiadomic i przygotowac sie na to, ze jezeli beda dalej dzialali na szkode Polski, to ta dzialalnosc nie bedzie nagradzana orderami, ale karana deportacja. Jak kazda wroga dzialalnosc – bez wzgledu na narodowosc winnego.