Prezydent Czech Miloš Zeman zaoponował przeciwko ingerencji ambasadora Stanów Zjednoczonych w wewnętrzne sprawy jego kraju. Amerykański dyplomata zakwestionował publicznie sens wyjazdu Zemana do Moskwy na obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej.

„Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, by czeski ambasador w Waszyngtonie radził amerykańskiemu prezydentowi, dokąd ma pojechać. I nie pozwolę żadnemu ambasadorowi mieszać się do moich planów podróży zagranicznych” – powiedział czeski prezydent portalowi Parlamentni Listy. Zeman dodał, że ma obawy, iż ambasador USA „po tej deklaracji zamknięte drzwi na [Praski] Zamek”.

Wcześniej ambasador Stanów Zjednoczonych w Republice Czeskiej Andrew Schapiro zakwestionował publicznie sens wyjazdu prezydenta Zemana do Moskwy.

TVN24.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jerzyjj
    jerzyjj :

    PREZYDENCIE CZECH!!!
    NIE MA CO SIE WYSILAC W OKAZYWANIU NIEZALEZNOSCI.SZYBKO POSTAWIA CIEBIE W SZEREGU GDZIE MASZ JUZ PRZYGOTOWANE MIEJSCE Z RACJI PRZYNALEZNOSCI DO EUROKOLCHOZU I NATO a ty bedziesz taaaaki malutki…
    O POLSCE SIE NIE MOWI BO TO AMERYKANSKA DZIWKA ALE CZECHY ???
    MIALBYS JAJA GDYBYS NA ICH WJAZD DO CZECH NIE POZWOLIL.
    To zorganizowalo im panstwo czeskie i rzad http://xportal.pl/?p=20105
    ,,Sami Amerykanie wyrazili zadowolenie z przebiegu uroczystości powitalnych w Republice Czeskiej. Było wspaniale i nie mogło być lepiej – zachwalał Mike Weatherholt, amerykański żołnierz. Po dotarciu do koszar, tankowaniu i zaparkowaniu wozów, wojskowi mają wolne i ruszają w miasto. By ułatwić im dotarcie do rozmaitych uciech oczekujących na nich w stolicy Czech, na wieczór do koszar
    podstawione zostaną specjalne autobusy,
    które zawiozą ich wprost do metra. A stamtąd już tylko krok do zakosztowania kolejnych gorących powitań ze strony ludności tubylczej.”