Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że w kwietniu zrezygnuje ze swojego stanowiska w celu przeprowadzenia przedterminowych wyborów – poinformowała agencja prasowa Tass.

Jak przekazała agencja prasowa Tass, premier Armenii Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że w kwietniu zrezygnuje ze swojego stanowiska w celu przeprowadzenia przedterminowych wyborów.

W niedzielę Paszynian spotkał się z mieszkańcami regionu Armavir w południowo-zachodniej Armenii. „W kwietniu złożę rezygnację, abyśmy mogli przeprowadzić przedterminowe wybory. Pozostanę pełniącym obowiązki premiera aż do wyborów” – ogłosił Paszynian.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

W czerwcu Armenia przeprowadzi przyspieszone wybory, ogłosił to w czwartek 18 marca premier kraju Nikol Paszynian.

Nikol Paszynian powiedział w komunikacie opublikowanym na Facebooku, że głosowanie odbędzie się 20 czerwca, dodając, że decyzja o przeprowadzeniu przedterminowych wyborów nastąpiła po rozmowach z partiami opozycyjnymi Armenii i prezydentem.

„Szybkie wybory parlamentarne to najlepsze wyjście z obecnej wewnętrznej sytuacji politycznej” – powiedział.

Jest to ciąg dalszy kryzysu politycznego w Armenii wywołanego konfliktem między premierem Paszynianem i szefem sztabu generalnego Onikiem Gasparianem. Premier Armenii zwolnił w środę 10 marca Gaspariana, gdyż wojsko naciskało na premiera, by ustąpił po przegranym konflikcie z Azerbejdżanem.

Premier nazwał to żądanie próbą zamachu stanu i rozpoczął postępowanie sądowe w celu wymuszenia wyrzucenia szefa sztabu z armii. Kiedy rząd oświadczył, że Gasparian został zwolniony z funkcji, generał złożył pozew twierdząc, że jego odwołanie jest niezgodne z konstytucją. Sąd administracyjny orzekł, że nie przewiduje się żadnej drogi prawnej dla warunków, w jakich Gasparian został zwolniony.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W lutym prezydent Armenii Armen Sarkisjan odmówił podpisania decyzji premiera Nikoli Paszyniana o dymisji szefa Sztabu Generalnego Onika Gaspariana.

Sztab Generalny zakomunikował, że „Premier i rząd Armenii nie są już w stanie podejmować decyzji adekwatnych w tym kryzysie i fatalnej dla narodu ormiańskiego sytuacji”. Wojskowi zaznaczyli, że „Siły Zbrojne Armenii od dawna cierpliwie znoszą „wybiegi” obecnego rządu mające na celu zdyskredytowanie Sił Zbrojnych, ale wszystko ma swoje granice. Siły zbrojne Armenii honorowo wypełniły swój obowiązek, walczyły ramię w ramię ze swoim narodem przeciwko wrogowi”.

Kryzys polityczny w Armenii trwa po przegranej jesiennej wojnie w Góskim Karabachu. To właśnie premier Paszynian zgodził się na porozumienie rozejmowe z Azerbejdżanem, które jest gwarantowane przez Rosję. Zawiera ono decyzje niekorzystne dla Ormian oznaczające utratę na rzecz Azerbejdżanu całej strefy buforowej wokół regionu, jednej trzeciej Arcachu właściwego oraz wycofanie oddziałów ormiańskich z niego oraz oddanie kontroli militarnej nad resztką nieuznawanej ormiańskiej republiki rosyjskiemu kontyngentowi wojskowemu. Porozumienie to wygasiło eskalację zbrojną w postaci pełnowymiarowej wojny jaka wybuchła w regionie 27 września.

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz