Premier Albanii ocenił, że brak bezpośrednich kontaktów z Moskwą ograniczy wpływ Europy na przyszłe porozumienie dotyczące wojny na Ukrainie.
Premier Albanii Edi Rama skrytykował podejście Unii Europejskiej wobec Rosji, wskazując, że brak bezpośredniego dialogu z Moskwą stanowi błąd strategiczny. Wypowiedź padła podczas wywiadu udzielonego na marginesie forum gospodarczego w Delfach w Grecji.
Rama ocenił, że zerwanie kontaktów politycznych z rosyjskim kierownictwem ogranicza możliwości oddziaływania Europy na przyszłe rozwiązanie konfliktu na Ukrainie. „Mogę powiedzieć, że Europa popełniła duży błąd strategiczny, odcinając wszystkie kanały z Rosją” – stwierdził. Dodał również: „Europa powinna zawsze, zawsze, zawsze rozmawiać ze wszystkimi”.
Zobacz też: Albania chce więcej imigrantów z Indii
Stanowisko to odbiega od linii prezentowanej przez część unijnych przywódców, w tym przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen oraz wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Kaję Kallas. Politycy ci argumentują, że rozmowy z władzami Rosji nie przynoszą efektów w sytuacji kontynuowania działań wojennych.
Według Ramy brak dialogu może doprowadzić do marginalizacji Unii Europejskiej w procesie negocjacyjnym. „Im bardziej odkładamy rozmowy, tym mniejszy będziemy mieli wpływ na końcowy rezultat, ponieważ Rosja – niezależnie od tego, jak zakończy się ta wojna – nigdzie nie zniknie” – powiedział. Podkreślił przy tym, że Albania nie utrzymuje istotnych relacji gospodarczych z Rosją. „Nie mamy żadnej zależności od Rosji – żadnych inwestycji, żadnego gazu ani innych powiązań” – zaznaczył.
Wypowiedzi Ramy pojawiły się w czasie spotkania przywódców UE w Nikozji, gdzie omawiane są m.in. dalsze wsparcie dla Ukrainy, sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz kwestie energetyczne związane z zakłóceniami dostaw.
Premier Albanii odniósł się również do polityki wobec Iranu, deklarując poparcie dla działań Stanów Zjednoczonych. „To nie do nas należy decydowanie, jak postępować wobec Iranu na poziomie globalnym, ale naszym zadaniem jest wspierać wszelkie działania osłabiające ten reżim” – powiedział. Zaznaczył, że Albania mogłaby udostępnić swoje terytorium dla operacji USA pod warunkiem zapewnienia ochrony powietrznej.
Zobacz też: Jest decyzja UE w sprawie wielomiliardowej pożyczki dla Ukrainy
Rama odniósł się także do negocjacji z firmą Affinity Partners, należącą do Jareda Kushnera, dotyczących inwestycji na wyspie Sazan. Zaprzeczył informacjom o sprzedaży wyspy, podkreślając, że rozmowy nadal trwają. „To nieprawda, że wyspa została sprzedana. Negocjujemy porozumienie” – powiedział.
Projekt zakłada przekształcenie wyspy w ośrodek turystyczny o wysokim standardzie. Władze Albanii podkreślają, że inwestycja nie powinna wpłynąć negatywnie na proces integracji z Unią Europejską, w którym kraj ten należy do najbardziej zaawansowanych kandydatów.
Kresy.pl/POLITICO































