Na granicy ukraińsko-rumuńskiej służby zatrzymały przemytników próbujących wwieźć do Unii znaczne ilości papierosów. Co ciekawe korzystali oni z paszportów dyplomatycznych Mongolii i samochodu należącego do ambasady tego kraju w Moskwie.
Oficjalnie samochodem miano przewozić pocztę dyplomatyczną z Moskwy do Rzymu. Ukraińskie służby postanowiły jednak sprawdzić samochód bowiem nie jest to zwyczajowa trasa przy takim celu podróży. W samochodzie znajdowało się 30 tysięcy paczek papierosów wyprodukowanych na wschodzie.



Polskie Radio/Facebook/KRESY.PL




























