Poseł Robert Winnicki oraz Konfederacja Wolność i Niepodległość przypomnieli o 100. rocznicy odzyskania Wilna dla Polski.

W piątek 9 października przypadała 100. rocznica akcji nazywanej „buntem Żeligowskiego” i wejścia jego oddziałów do Wilna. 100 lat temu gen. Lucjan Żeligowski symulował bunt swojej dywizji celem odzyskania Wileńszczyzny dla Polski. Jego wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem.

Tego samego dnia o rocznicy przypomniał na portalu społecznościowym poseł Robert Winnicki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„100. rocznica wyzwolenia Wilna! 9 X 1920, po pokonaniu wojsk bolszewickich w Bitwie nad Niemnem, dywizja litewsko-białoruska Wojska Polskiego, pod dowództwem gen. Lucjana Żeligowskiego, przy wsparciu mieszkańców Wilna, wyzwoliła stolicę północno-wschodniej części dawnej Rplitej” – napisał Winnicki. Zamieścił też specjalną grafikę przygotowaną przez Konfederację, na której przedstawiono m.in. gen. Żeligowskiego, Ostrą Bramę w Wilnie oraz mapkę przedstawiającą gęstość zasiedlenia obszarów wschodnich województw II RP przez Polaków obecnie.

„Chwała zwycięskiej armii! Chwała bohaterskim mieszkańcom! Chwała wyzwolicielom Wilna!” – głoszą hasła zamieszczone na grafice rocznicowej.

Jak pisaliśmy wcześniej, pierwszego wyzwolenia Wilna dokonała jeszcze spontanicznie powołana przez miejscowych Polaków Samoobrona, która przejęła kontrolę nad miastem pierwszego dnia 1919 r. Już po kilku dniach miasto zajęły silne oddziały bolszewickie. Trzeba było ofensywy dywizji legionowych, by w kwietniu tegoż roku odzyskać miasto. Wraz z ofensywą Tuchaczewskiego, miasto ponownie wpadło w sowieckie ręce. Na mocy traktatu między Rosją Sowiecką a Republiką Litewską, ta ostatnia przejęła z rąk bolszewików Wilno 26 sierpnia 1920 roku.

Sytuacja międzynarodowa Polski jesienią 1920 r. była skomplikowana. Udało się odeprzeć bolszewików, ale kosztem wielkich zniszczeń i strat. Czechosłowacja wymusiła na polskim rządzie oddanie Zaolzia, a sprzyjające jej mocarstwa zachodnie nie miały też woli do uznania praw Polski do Kresów Wschodnich. Toteż naczelnik państwa Józef Piłsudski opracował plan zajęcia Wileńszczyzny w taki sposób, by nie wejść w otwarty spór z Ententą. Wyznaczył do jego realizacji gen. Lucjana Żeligowskiego i jego Dywizję Litewsko-Białoruską. Kluczowe znaczenie miało to, że składała się ona głównie z Polaków z Wileńszczyzny.

8 października gen. Żeligowski formalnie zbuntował się przeciw dowództwu Wojska Polskiego, ogłaszając, że „na zawarte z rządem kowieńskim linie rozejmowe z góry i na niekorzyść nas mieszkańców Ziem: Wileńskiej, Grodzieńskiej i Lidzkiej, nasz kraj wraz z polskim Wilnem przesądzają Litwinom, postanowiłem z orężem w ręku prawo samostanowienia mieszkańców mojej Ojczyzny bronić i objąłem dowództwo nad żołnierzami z tych ziem pochodzącymi”. W swojej odezwie „zbuntowany” generał podkreślał: „Ziemie Grodzieńskie i Lidzkie po tylu trudach i ofiarach oswobodzone od dzikich hord bolszewickich i Wilno – przed którym sprzymierzona z Polską Ententa wstrzymała polskie szeregi – układem bolszewicko-litewskim bez udziału obywateli tego kraju – poda panowanie rządu litewskiego zostały oddane. Komisja Ententy tam gdzieś w Suwałkach o ich losie, lecz bez naszego głosu chce decydować. Na to zgodzić się nie możemy. Z bronią w ręku prawo nasze stanowienia o sobie obronimy!”. W istocie bunt był ściśle uzgodniony z Piłsudskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Tego samego dnia oddziały pod dowództwem Żeligowskiego ruszyły z Ejszyszek i tocząc boje na obrzeżach Puszczy Rudnickiej przekroczyły rzekę Mereczankę w okolicach Jaszun, odrzucając Litwinów. Już następnego dnia, 9 października, polskie oddziały wkroczyły do Wilna, witane przez wiwatujących mieszkańców miasta. Litwini nie podjęli poważniejszych prób obrony Wilna. Litewscy oficjele pospiesznie ewakuowali się z miasta.

Po zajęciu Wileńszczyzny, 12 października gen. Żeligowski proklamował państwowość tzw. Litwy Środkowej. W praktyce ściśle koordynował swoją politykę z władzami Polski. Litwa Środkowa była też dotowana z budżetu Rzeczpospolitej. Ludność Litwy Środkowej składała się: w 70,6% z Polaków, 12,8% Litwinów, 6,2% Białorusinów, 4% Żydów i 6,4% deklarujących inną narodowość.

7 grudnia 1921 roku odbyły się wolne i demokratyczne wybory do Sejmu Litwy Środkowej. Wzięło w nich udział ponad 63% uprawnionych. Zdecydowaną większość uzyskały ugrupowania opowiadające się za jak najszybszym włączeniem Wileńszczyzny do Polski jako integralnej części unitarnego państwa. Sejm Litwy Środkowej uchwalił to 20 lutego 1922. Sejm Ustawodawczy Rzeczpospolitej Polskiej 6 kwietnia 1922 r. przyjął Ustawę „O objęciu władzy państwowej nad Ziemią Wileńską” dokonującą bezwarunkowego zjednoczenia Litwy Środkowej z Polską. 18 kwietnia w Wilnie odbyły się uroczystości powrotu Wilna do Macierzy. W 1923 r. przynależność Wileńszczyzny do Polski ostatecznie uznała Liga Narodów.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz