6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • gienek1949
      gienek1949 :

      A ja mam nadzieję, że w końcu PiS wskaże “miejsce w szeregu” Litwinom. Od kilkudziesięciu lat dzieje się rzecz nieprawdopodobna; mały, slaby awanturnik gra na nosie większemu i ciągle go “szczypie”. To się MUSI zmienić. Co do Rosji, to też mam wątpliwości, czy dyktat dla nas obłędnej i durnej polityki lewackiej Europy zostanie z pożytkiem dla Polski odrzucony. Myślę, że nie. A to źle wróży dla nas. To przez pro ukraińską politykę PiS moje dawniejsze całkowite oddanie tej partii zmieniło się na traktowanie jej jako na “mniejsze zło” z powodu braku alternatywy.

  1. wilno
    wilno :

    Gadania już było wiele, zobaczymy jak tam będzie. Litwini na pewno będą grać ukrainską kartą, zaczną mówić o zagrożeniu i niezbędnej solidarności w trudny czas dla całej europy 🙂 a polska mniejszość na litwie jeszcze poczeka.

  2. zan
    zan :

    Mam w pamięci relację spotkania Kaczynskiego z Polakami na Litwie. Słuchał ich skarg z narastającym zniecierpliwieniem, a potem zaczął pouczać nt. wspólnego wroga którym jest wg. niego Rosja. Przesłanie było mniej więcej takie: znoście prześladowania z godnością, bo Litwa waszym przyjacielem. Nie wiem co w tym kaczym łbie działo się, że taki zafajdany kraik bez gospodarki, armii i terenu uznał za strategicznego sojusznika, któremu należy nadskakiwać. Chyba mózg zostawił w ambasadzie USA. Wszak to Litwusów powinniśmy straszyć Kacapami i obiecywać marchwekę w postaci odsieczy niezwyciężonej armii III RP. Ale pod warunkiem, że zostawią Polaków w spokoju. Elementarna strategia postępowania z Litwusami.