Działania Petro Poroszenko jako prezydenta Ukrainy nie są akceptowane przez 81 proc. Ukraińców. Jest to najgorszy wynik od początku prezydentury.

Według sondażu przeprowadzonego przez grupę socjologiczną „Rating” zaufanie wobec działań prezydenta Ukrainy zanotowało 12 procent obywateli. We wrześniu 2014 r. Poroszenko mógł się cieszyć poparciem 55 procent Ukraińców.

Tylko trochę lepiej obywatele Ukrainy oceniają premiera Wołodymyra Hrojsmana. Jego działalność jako szefa rządu popiera 17 procent Ukraińców, a nie akceptuje 73 procent. W porównaniu do czerwca 2016 roku, dwa miesiące po objęciu urzędu przez Hrojsmana, jego poziom poparcia spadł o trzy punkty.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ukraina: Obecny prezydent na czwartej pozycji w sondażu

Ukraińcy są też skrajnie nieufni wobec parlamentu – Radzie Najwyższej. Ufa jej jedynie 5 procent, a nie ufa 88 procent badanych. We wrześniu 2014 r. parlamentowi ufało 17 proc. Ukraińców. Oceny dotyczące poparcia dwóch partii rządzących jest zbliżony do poziomu zaufania do Rady Najwyższej. Pięć procent Ukraińców chce zagłosować na „Blok Petra Poroszenki”, a tylko jeden procent na „Front Ludowy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W marcu 2019 r. na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie, a w październiku – parlamentarne. Niskie poparcie wskazuje, że obecni ukraińscy przywódcy nie będą mieli szans na ponowny wybór w przyszłym roku.

ZOBACZ TAKŻE: Sondaż na Ukrainie: wybory pogrążyłby kraj w chaosie

Sondaż został przeprowadzony na zlecenie Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego (IRI). Instytut jest związany z Partią Republikańską Stanów Zjednoczonych i ściśle współpracuje z Departamentem Stanu. Jego szefem jest senator John McCain.

Kresy.pl / lenta.ru

Czytaj kolejny artykuł
6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. uvara
    uvara :

    Poroch próbował ratować swój wizerunek wrabiając Sawczenko w domniemany plan zamachu stanu, jak widać nie za bardzo to pomogło. Ale co najlepsze, nikt nawet nie zapłakał za niedawną bohaterką Ukrainy, żadne organizację międzynarodowe nie wyraziły nawet cienia wątpliwości co do metod aresztowania i samą treścią zarzutów (ostrzeliwanie parlamentu z granatników? Hollywood się chowa!)… takie luksusy to tylko dla więźniów putinowskiej Rosji.