Ukraiński prezydent Petro Poroszenko oświadczył, że problem z niedoborem gazu po odcięciu dostaw przez Gazprom został już rozwiązany.

Proszenko napisał na Twitterze: Sytuacja z dostawami gazu jest stabilna. Mamy go wystarczająco dużo w zbiornikach podziemnych, gaz z własnego wydobycia i z importu. Poważnie wzrosły dostawy z Polski, Słowacji i Węgier. Deficyt został całkowicie pokryty.

W sobotę prezydent Ukrainy podał, że z powodu konfliktu z rosyjskim Gazpromem, Ukraina zmniejszyła zużycie tego surowca o 14 procent, ale zapewniła jego tranzyt do odbiorców w krajach unijnych.

W piątek Ukraińskie Ministerstwo Energii podało, że ramach oszczędzania gazu zamknięte zostaną wszystkie szkoły na Ukrainie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Również w piątek informowaliśmy, że w reakcji na nagłe wstrzymanie dostaw gazu przez Rosję, PGNiG w trybie pilnym zwiększył dostawy gazu na Ukrainę, powołując się na „solidarność energetyczną” w obliczu nacisków Moskwy.

kresy.pl / forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. UPAdlina
    UPAdlina :

    Teraz jeszcze „nasze” marionetki z W-wy powinny w uniżonych pokłonach pojechać do nazi-kijowa i podziękować waltzmanowi-pierdoszence za to, że łaskawie zgodził się przyjąć gaz od Polski. Spotkanie powinno się zakończyć radosnym wylizaniem mu tyłka przez „naszych” polityków.

  2. Avatar
    Accipiter :

    Co za frajerstwo. My im gaz, a oni nam antypolskie marsze we Lwowie, embarga i zakazy ekshumacji naszych rodaków pomordowanych przez rezuńskich bohaterów.
    Rezuny jawnie się z nas śmieja i plują nam w twarz. I kto tu jest krajem specjalnej troski? Chyba my. Wstyd, hańba, frajerstwo, zdrada, służalczość. Tak można nazwać postawę naszego państwa w stosunku do tej dziczy.
    Nic, naprawdę nic nie usprawiedliwia takiego zachowania. Tym bardziej, że żadne strategiczne partnerstwo z ukraińcami nas nie łączy. Wręcz przeciwnie są dla nas w najlepszym razie regionalnym konkurentem, a patrząc realnie potencjalnie wrogim państwem (spory historyczne już trwają, spory terytorialne wiszą w powietrzu). Ukry widzą od zawsze sojusznika w Niemczech i nawet się z tym za bardzo nie ukrywają. A my jak ten kundel, skaczemy dookoła nich, merdamy ogonem i lizemy buty by zasłużyć na pogłaskanie. PiS (ostatni raz na nich zagłosowałem) robi wszystko bym jako Polak czuł wstyd i obrzydzenie zamiast dumy. Debilne mrzonki, że niepodległa i skonfliktowana z Rosją banderlandia to wzrost bezpieczeństwa Polski to jakaś groteska. Rezuny w razie czego razem z Moskalami poszli by lachów mordować, bo w nas upatrują swojego największego wroga. Bijatyka z Rosją to na dobrą sprawe awantura w rodzinie. Nas organicznie wręcz nienawidzą.

    • Avatar
      Accipiter :

      Przepraszam panią Oksanę Zabużko, arcybiskupa Światosława Szewczuka, pana Andrija Deszczycę, pana Igora Isajewa, pana Grzegorza Kuprianowicza, pana Petra Poroszenkę, pana Piotra Tymę oraz pozostałych członków narodu ukraińskiego, a także naród czeczeński oraz imigrantów z krajów Afryki za ich publiczne znieważenie w Internecie z powodu przynależności narodowej, etnicznej i rasowej, a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publicznego nawoływania do przestępstwa na ich szkodę i za publiczne pochwalanie przestępstwa. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, że tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.