W czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Według Jarosława Kaczyńskiego suma polskich strat to ponad 6 bilionów 200 miliardów zł.

Władze partii rządzącej zaprezentowały w czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Według Jarosława Kaczyńskiego suma polskich strat to ponad 6 bilionów 200 miliardów zł.

„Ten dzień jest nie tylko aktem prezentacji pewnej pracy, dokumentacji. Jest także decyzją podjęcia tej sprawy na forum międzynarodowym, a w szczególności w relacjach polsko-niemieckich” – poinformował prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6527.39 PLN    (29.66%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Wiele państw uzyskało odszkodowania od Niemiec, ale nie Polska. Brak inicjatywy w tej sprawie był luką w działalności państwa” – dodał. „Poważne państwo musi dbać o interesy swoje i obywateli. Jeżeli jedno państwo uczyni drugiemu ogromne szkody, to po porażce wojennej musi te szkody wyrównać. I nie ma żadnej podstawy, aby Polska była z tego wyłączona. Przyjęcie postawy, że odszkodowania nam się nie należą, powoduje wiele kompleksów i jest to droga do zniewolenia. Nie możemy nad tym przechodzić do porządku dziennego” – uważa prezes partii rządzącej.

Według Kaczyńskiego podjęto decyzję o dalszych działaniach. Te działania to zwrócenie się do Niemiec o podjęcie rokowań ws. reparacji.

Zobacz też: Poseł Lewicy uznał, że to Polska powinna zapłacić reparacje

Premier Mateusz Morawiecki dodał, że „przez II wojnę światową Polska straciła szansę na rozwój. Jest to odczuwalne do dziś, bo straciliśmy elity, wybitnych inżynierów, czy naukowców. A cała polska gospodarka nie mogła się normalnie rozwijać” – przekonywał.

Przypomniał, że państwo niemieckie dokonywało grabieży w sposób systemowy i systematyczny. „Ale warto się również zastanowić nad tym, jak powinny wyglądać relacje polsko-niemieckie. Myślę, że ten raport jest szansą dla Niemiec. Wierzę, że ukaże on zbrodnie Niemców w liczbach, ale pamiętać trzeba, że za każdą tragedią jest osobisty dramat. Wierzę w przyszłość, która będzie dobra i idąc w nią weźmiemy ze sobą dusze wszystkich pomordowanych” – zakończył.

Zobacz też: Prezydent na Westerplatte: Rosja wraca do swoich wielkoruskich, imperialistycznych pragnień

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz