Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Katowiccy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do samochodów na parkingu centrum handlowego. Mężczyźni mieli wykorzystywać metodę „na walizkę”, pozwalającą przechwycić i wzmocnić sygnał z kluczyków samochodowych. (więcej…)
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Sąd w Brazylii skazał małżeństwo na 50 dni więzienia za „zaniedbanie intelektualne” córek uczonych w domu. Według ADF International sąd zarzucił rodzicom m.in. brak zatwierdzonego przez państwo programu dotyczącego „gender i edukacji seksualnej” oraz „tolerancji i różnorodności”. (więcej…)
Rodziny zmarłych pacjentów miały otrzymywać propozycje skorzystania z usług konkretnego domu pogrzebowego już podczas identyfikowania zwłok. Na jednym z dokumentów szpitala miała znajdować się pieczątka prywatnej firmy, a wybór innego przedsiębiorcy wiązał się z zapowiedzią opłat za przechowywanie ciała – wynika z publikacji Onetu. Sprawę bada prokuratura.
W piątek w Warszawie Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie możliwego przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Postępowanie jest reakcją na doniesienia dotyczące działalności prywatnego zakładu pogrzebowego na terenie szpitala.
W związku z informacjami ujawnionymi w publikacji portalu https://t.co/xYUZKweF9N Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w UCK WUM w związku z ich pełnieniem.
Ja też będę miał prawo za jakiś czas oddać głos na Kukiza…
Jakim trzeba być matołem aby wprost i w pełni, zrównywać prawa i obowiązki obywateli UE wewnątrz Unii, z prawami obywateli państw spoza UE?! Może by tak ten głupi sędzia, z uprzywilejowanej, pasożytniczej kasty, nie odprowadzający składek nawet na swoje świadczenia, ufundował 500+ na dzieci tej Ukrainki?! A tu 1-3 bln zł szybko przyrastającego DŁUGU PUBLICZNEGO, matołki. A pisiorki – natychmiast poprawiać tę dziurawą ustawę!
@greg. Poza tym, nie ma ani jednego przypadku, aby polska matka pracująca i mieszkająca z dziećmi na Ukrainie pobierała jakiekolwiek świadczenia w tym banderowskim państwie.
tych zasrańców w togach należy czym prędzej przetrącić…..Ależ ten Maliniak narozrabiał.W kancelarii prezydenckiej brakuje ludzi odpowiedzialnych za sprawy polskie. ….Taki pajac co deklamuje powinien zrozumieć do czego doprowadza jego bełkot…Coś cicho ostatnio o babci Romaszewskiej…zapewne zajęła się dzierganiem makatek..
To granda,gdy sąd z interesem Polski się nie utożsamia i wg własnego widzi mi się prawo interpretuje.W uzasadnieniu sądu mogło być bardziej zasadne stwierdzenie:prawidłowa wykładnia art 1ust2 pkt 2d ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci może wszak prowadzić do wniosku,że świadczenie wychowawcze przysługuje wyłącznie w sytuacji wspólnego zamieszkiwania na terytorium RP wszystkich członków rodziny wnioskodawcy będącego cudzoziemcem.Nie ma podstaw by prawo polskie na korzyść cudzoziemców naginać.Gdy są dziury ustawowe,niejednoznaczności,Sejm RP winien je awaryjnie cerować i prostować,więc do roboty posłanki i posłowie.
@zefir I pamiętajcie,że służycie Suwerenowi tj Obywatelom Polski,zaś obywatelom UE na zasadzie wzajemności.
To już jest totalne przegięcie, nawet w lewackich państwach UE dają dodatki tylko na dzieci mieszkające w danym kraju, a nie gdziekolwiek na świecie.