2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jazmig
    jazmig :

    Na Białorusi działają legalne polskie organizacje, które grupują ogromną większość mieszkających tam Polaków. Związek o którym pisze Zyga, reprezentuje niewielką grupkę i jest de facto ekspozyturą polskiego wywiadu, a nie organizacją polonijną. Próba jego legalizacji jest skazana nie niepowodzenie, a w dodatku usztywni białoruskie wladze wobec Polski.

    • adinocka
      adinocka :

      Jazmig, emerytowany bademajstrze jak często napisałeś znowu od rzeczy. Byłeś tam? Ja byłem. Nie raz. ZPB jest jedyną de facto istniejącą polska organizacją na Białorusi. Niewielka to fakt, a raczej efekt szykan, błędnej polityki i bezpodstawnego zaufania w polskojęzycznych dyplomatołków z Warszawy. Niemniej to ZPB w postaci swojej przybudówki Macieży Szkolnej prowadzi wszystkie polskie szkoły średnie na Białorusi (całe dwie). Oświeć mnie jakie to inne liczniejsze organizacje polskie działają na Białorusi? Teraz już nawet miejscowy Kościół Katolicki jest narzędziem depolonizacji. Tam poza ZPB nie ma już nic polskiego w przestrzeni publicznej.
      Białoruś jest w stosunku do RP tak usztywniona, ze bardziej się nie da bez wypowiadania wojny.
      Pracujesz w jakimś wywiadzie i masz stąd fachową wiedzę? Jeśli nie, to daruj sobie dyrdymały wyssane z łukaszenkowskiej propagandy o agenturalności ZPB. To haniebne kalumnie w stosunku do zakordonowych rodaków, szczególnie w ustach innego Polaka. Wstyd i żenada.