Donald Tusk powinien stawić się przed komisją śledczą ds. Amber Gold 2. października br.

Do komisji śledczej ds. Amber Gold wpłynęło pismo z kancelarii adwokackiej reprezentującej Donalda Tuska z prośbą o wyznaczenie przesłuchania byłego premiera przed komisją na 2. października br. – podała w piątek Polska Agencja Prasowa.



Informację o piśmie przekazała przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS). Wpłynęło ono do komisji drogą elektroniczną i nie jest podpisane. Posiada jedynie pieczątkę i nagłówek kancelarii Romana Giertycha. Jak mówi Wassermann, jeśli do komisji wpłynie podpisane pismo, komisja wyrazi zgodę na proponowany termin przesłuchania. Posłanka ma nadzieję, że będzie to „owocne przesłuchanie”.

2. października był jednym z trzech terminów przesłuchania przewodniczącego Rady Europejskiej zaproponowanych Tuskowi przez komisję.

Jak przypomina PAP, Małgorzata Wassermann wielokrotnie zapowiadała, że Donald Tusk stanie przed komisją jako ostatni świadek. Przewodnicząca komisji skłaniała się również do tego, by prace komisji ds. Amber Gold zakończyły się w listopadzie br.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wyjątkowo wysokim oprocentowaniem inwestycji – od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Oszukanych zostało prawie 19 tys. klientów na sumę prawie 851 mln złotych. W lipcu 2016 roku Sejm powołał komisję śledczą, której zadaniem jest zbadanie działań, które w sprawie spółki podejmowali politycy i urzędnicy państwowi.

Kresy.pl / PAP

Reklama


Warning: Use of undefined constant ID - assumed 'ID' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/kresy/public_html/wp-content/themes/uniset_v1/modules/shortcode_author.php on line 5
Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz