Litwa zapowiada konsultacje z Polską w sprawie ewentualnego wznowienia kontaktów z Białorusią. Warunkiem mają być konkretne działania Mińska, w tym ograniczenie nielegalnej migracji i zwrot zatrzymanego mienia. Impulsem do rozmów stało się uwolnienie Andrzeja Poczobuta oraz innych więźniów politycznych.
Premier Litwy Inga Ruginiene ogłosiła plan rozmów z Donaldem Tuskiem w czerwcu, aby omówić plan wznowienia kontaktów z Białorusią.
Szefowa litewskiego rządu wskazała, że impulsem do dyskusji była decyzja władz białoruskich o zwolnieniu Andrzeja Poczobuta oraz innych osadzonych. „O ile mi wiadomo, Polska utrzymuje pewien kontakt z Białorusią” — powiedziała Ruginiene, dodając: „całkiem niedawno mieliśmy sporą liczbę uwolnionych więźniów politycznych”.
W odniesieniu do planowanego spotkania z polskim premierem Ruginiene zaznaczyła: „To jest najważniejsze. Obecnie naprawdę nie mam informacji o innych konkretnych działaniach, ale mam nadzieję spotkać się w czerwcu z premierem i zapewne będzie okazja omówić to bardziej szczegółowo” — oświadczyła.
W Wilnie podkreślono, że ewentualne wznowienie relacji z Mińskiem będzie uzależnione od spełnienia określonych warunków, związanych z bezpieczeństwem granic i suwerennością państwową. Litwa oczekuje, że Białoruś powstrzyma nielegalną migrację, zaprzestanie wykorzystywania balonów meteorologicznych do przemytu przez granicę oraz zwróci wszystkie zatrzymane ciężarówki bez dodatkowych warunków.
We wtorek w wyniku wymiany więźniów na wolność wyszedł Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który spędził w więzieniu pięć lat. Razem z nim stronie polskiej przekazano duchownego Grzegorza Gawła oraz obywatela Białorusi współpracującego z polskimi służbami specjalnymi.
Kresy.pl/Wirtualna Polska































