Rolnicy z Agrounii pod przewodnictwem jej lidera Michała Kołodziejczaka weszli w poniedziałek do sklepu sieci Biedronka w Warce i zamienili jabłka zagraniczne na polskie. Nagranie z tej akcji robi furorę w sieci.

Film z wizyty rolników w Biedronce znajduje się na facebookowym profilu Agrounii. „To co robią sieci handlowe jest czasem poniżej pasa dla polskich producentów jabłek, ziemniaków, warzyw i owoców. Nie będziemy się temu biernie przyglądać” – mówił Kołodziejczak zmierzając do sklepu na czele grupy rolników. „Idziemy teraz do Biedronki, czyli do sieci, która przewodzi w oszukiwaniu polskich klientów. Świadomie czy nieświadomie – nas to nie interesuje” – twierdził lider Agrounii. Kołodziejczak zapowiadał, że rolnicy przyjrzą się oznaczeniom jabłek i zamienią zagraniczne jabłka na polskie.

Po wejściu do marketu rolników próbował powstrzymać ochroniarz, jednak czynił to mało skutecznie. Rolnicy zignorowali też jego żądanie wyłączenia kamery. Kołodziejczak znalazł na półce z jabłkami etykietę z oznaczeniem Polski jako kraju pochodzenia. „Wiecie, jakie są tutaj – my to dokładnie sprawdziliśmy – Portugalia” – mówił lider Agrounii pokazując opakowanie z jabłkami znajdujące się pod etykietą.

Kołodziejczak zwrócił też uwagę, że na półkach znajdują się jabłka z wielu zagranicznych krajów, mimo iż Warka znajduje się w centrum polskiego sadownictwa. „Nie ma tu jabłek takich, jak powinny być” – stwierdził szef Agrounii. Na jego komendę rolnicy zabrali z półek skrzynki z zagranicznymi jabłkami i postawili na nie skrzynki z przyniesionymi przez siebie owocami. W tym momencie ponownie próbował przeszkodzić im ochroniarz. „Halo, proszę to zostawić” – mówił, lecz rolnicy pozostawali głusi na jego żądania.

Przed kamerą wystąpił także członek Agrounii, pan Sebastian, który zwrócił uwagę na niską jakość zagranicznych owoców. „Mamy obraz, jak wygląda sytuacja. Polscy sadownicy produkują jabłka wysokiej jakości, a polityka firm handlowych chce pokazać, że mamy niską jakość, a to nieprawda” – powiedział.

Na zakończenie akcji Kołodziejczak podkreślił, że błędne oznaczenia owoców nie są winą pracowników sklepu, lecz wynikiem polityki handlowej Biedronki.

Nagranie z akcji na facebookowym profilu Agrounii bije rekordy popularności – od wczoraj zyskało ponad pół miliona wyświetleń i prawie 7 tys. udostępnień.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Biedronka sprzedawała ziemniaki z Niemiec jako polskie [+FOTO]

Kresy.pl / Facebook / wp.pl

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz