Środowisko Białorusinów mieszkających w Warszawie urządziło w sobotę obchody rocznicy proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej. Na ich marszu pojawił się transparent dotyczący postaci kpt. Romualda Rajsa „Burego”.

Z inicjatywy działającego w Warszawie i korzystającego ze wsparcia finansowego polskich podmiotów Domu Białoruskiego w stolicy odbyły się w sobotę obchody rocznicy proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej. Środowisko działających w Warszawie Białorusinów urządziło z tej okazji marsz w centrum Warszawy. Marsz rozpoczął się o godz. 14 pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki na Placu za Żelazną Bramą. Zakończył się pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Obie te postaci często są przedstawiane przez białoruskie środowiska opozycyjne jako narodowi Białorusini. W ostatnim okresie taką narrację zaczęły głosić także władze Białorusi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Bardzo godnie Białorusini szli centralnymi ulicami Warszawy. Było nam bardzo przyjemnie, że warszawiacy popierają nas jako gości polskiej stolicy. Solidarność sąsiedniego polskiego narodu była bardzo odczuwalna i czujemy ją i teraz” – portal Telewizji Biełsat cytuje Alesia Zarembiuka, współprzewodniczący Białoruskiego Domu w Warszawie.

Jednak relacja białoruskiego portalu opozycyjnego „Nasza Niwa” wskazuje, że atmosfera w czasie pochodu Białorusinów nie była bezkonfliktowa. Portal zamieścił zdjęcie transparentu jaki na warszawski marsz przyniósł Gleb Wajkul – były działacz opozycyjny, który przyjechał na studia do Polski. Na transparencie widać wizerunek oficera 3 Brygady Wileńskiej Armii Krajowej a następnie 3 Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego kpt Romualda Rajsa „Burego”. Na transparencie są również napisy wzywające państwo polskie by nie czyniło z Rajsa bohatera i oskarżające go o stosowanie tortur. Na transparencie znalazł się również wizerunek pomnika z Chatyni – wioski w centralnej Białorusi, spalonej wraz z mieszkańcami w 1943 r. przez oddział SS Dirlewangera i batalion policji pomocniczej złożony z członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Białoruski portal, opisujący kpt. Rajsa jako „zbrodniarza wojennego”, przytacza relację Wajkula, który twierdzi, że organizatorzy marszu próbowali skłonić go do zwinięcia transparentu jako nieuzgodnionego. Wajkul twierdzi, że dwóch współpracowników współprzewodniczącego Domu Białoruskiego Wład Kobiec i Eduard Żołudź, podeszło do niego wraz z funkcjonariuszami policji, którzy spisali dane trzymających kontrowersyjny transparent. „Potrafiliśmy znaleźć kompromis, jakoby nasza akcja była osobna i my nie jesteśmy wewnątrz ich [akcji]” – powiedział Wajkul.

Sprawę skomentował dla „Naszej Niwy” współprzewodniczący Białoruskiego Domu w Warszawie Aleś Zarembiuk. „Głupota mówić, że ja mógłbym bronić „Burego” – moi przodkowie, mój dziadek Stepan Zarembiuk byli zmuszeni wyjechać z Podlasia gdy „Bury” zaczął tam zabijać Białorusinów. Jak ja mogę go bronić? Ale jeśli mówić o tym plakacie to nie uważam za właściwe organizować akcję w akcji: BRL-101 to data świąteczna, a nie smutna. A jeśli protestować przeciw „Buremu”, a trzeba protestować […] trzeba mobilizować Białorusinów żyjących w Polsce i wychodzić pod Instytut Pamięci Narodowej” – powiedział Zarembiuk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: IPN uznał swoje ustalenia ws. „Burego” za „wadliwe w wielu obszarach”

Portal „Naszej Niwy” skrytykował też działające w Polsce media białoruskie – telewizję Biełsat i Radio Racyja za to, że nie zamieściły w swoich relacjach zdjęcia i opisu transparentu wymierzonego w kpt. Rajsa.

Białoruska Republika Ludowa została proklamowana w Mińsku 25 marca 1918 r. w czasie gdy miasto było okupowane przez Niemców. Białoruscy działacze ogłosili ją jako obejmującą zamieszkane wówczas przez Polaków Wileńszczyznę i Grodzieńszczyznę, a nawet Białystok. Jednak BRL nigdy nie funkcjonowała realnie jako struktura polityczno-administracyjna a jej zwolenników przepędzili z Mińska bolszewicy w grudniu 1918 by proklamować pół miesiąca później Białoruską Socjalistyczną Republikę Radziecką.

Czytaj także: Białoruś: Środowiska opozycyjne obchodziły „Dzień Woli” [+VIDEO/+FOTO]

nn.by/belsat.eu/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    tylko IPN odpusicił komunistycznym kłamcom z Białorusi, a już następuje eskalacja kłamstw, i do tego publiczne manifestacje – i to w Warszawie!!! Nie głosujcie na PiS i PO. Trzeba sprawć, żeby Polska partia wreszcie weszła do Sejmu i to z jak najlepszym wynikiem.