Marek Szolc, niezrzeszony radny Warszawy zaproponował, by w ramach wsparcia uchodźców z Ukrainy ulice i kluczowe punkty w Warszawie zostały oznaczone w języku ukraińskim.

Jak podał w poniedziałek portal Warszawa.naszemiasto.pl, radny Warszawy Marek Szolc skierował interpelację do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego „w sprawie oznakowania ulic, kluczowych punktów oraz komunikatów w j. ukraińskim”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Szolc wskazał w interpelacji, że wielu uchodźców z Ukrainy, którzy trafiają obecnie do Warszawy, nie zna języka polskiego, a często nie potrafi czytać alfabetu łacińskiego. „Obecne oznakowanie i systemy informacyjne miasta nie są dostosowane do ich potrzeb” – uznał radny Szolc.

W związku z tym radny w swojej interpelacji zwrócił się do władz Warszawy o „pilne” oznakowanie w języku ukraińskim ulic, drogowskazów i innych elementów systemu informacyjnego w przestrzeni miasta. Miałoby ono być „czasowe” i dotyczyć okolic, gdzie „najczęściej znajdują się uchodźcy”.

Interpelacja zawiera także wezwanie do przygotowania i wdrożenia komunikatów w języku ukraińskim w komunikacji publicznej. Radny oczekuje też od władz Warszawy, by nawiązały kontakt z PKP w celu wprowadzenia podobnych udogodnień dla Ukraińców na warszawskich dworcach.

Datowana na 7 marca interpelacja wpłynęła do stołecznego ratusza 9 marca.

Radny Szolc powiedział portalowi Warszawa.naszemiasto.pl, że taka zmiana znaków i komunikatów byłaby udogodnieniem w szczególności dla osób starszych, które gorzej posługują się internetem. „Możemy spodziewać się, że w najbliższym czasie do Warszawy regularnie będą trafiać kolejni uchodźcy z Ukrainy. Takie komunikaty powinny funkcjonować w przestrzeni miejskiej tak długo, jak będzie potrzeba, na pewno przez kilka miesięcy” – uważa Marek Szolc.

Radny Marek Szolc dostał się do Rady Warszawy z listy Koalicji Obywatelskiej. Obecnie jest niezrzeszony. Według jego biogramu na stronie internetowej UM Warszawy ma 30 lat i jest z wykształcenia prawnikiem. Należy do partii Nowoczesna. Przedstawia się jako „członek społeczności LGBT+”, a jako swoje priorytety w Radzie Warszawy wskazuje „walkę ze smogiem, działanie na rzecz lepszego transportu publicznego, rowerowego i przestrzegania praw pieszych, wspieranie tworzenia przyjaznych przestrzeni i ulic miejskich oraz promowanie energetyki obywatelskiej”.

CZYTAJ TAKŻE: Wiceprezydent Warszawy: w Polsce możemy mieć 5 mln uchodźców z Ukrainy, nasz kraj tego nie udźwignie

Kresy.pl / warszawa.naszemiasto.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz