Piotrowi Szczęsnemu, który 9 miesięcy temu podpalił się pod Pałacem Kultury w Warszawie, nikt nie pomagał w samobójstwie. – uznała prokuratura.

Jak dowiedziało się w środę radio RMF FM, prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ewentualnego przyczynienia się do śmierci mężczyzny.



Prokuratura uznała, że zgon Szczęsnego nie był wynikiem działania osób trzecich. Według niej desperat podjął decyzję o samospaleniu samodzielnie, o czym świadczy m.in. treść listów pożegnalnych, które pozostawił. „Ja, zwykły szary człowiek wzywam wszystkich – nie czekajcie… Trzeba zmienić tę władzę jak najszybciej, zanim doszczętnie zniszczy nasz kraj; zanim całkowicie pozbawi nas wolności.” – pisał w jednym z listów. Braku udziału osób trzecich dowodzą także zeznania świadków, nagrania z monitoringu i opinie biegłych.

Jak informowaliśmy, 19 października 2017 roku 54-letni Piotr Szczęsny podpalił się w centrum Warszawy, na Placu Defilad. Ratowali go świadkowie, używając m.in. gaśnicy. Na miejsce przybyli również strażacy. Mężczyzna doznał rozległych poparzeń. Na miejscu zdarzenia składano m.in. białe róże, używane podczas antyrządowych protestów. Z czasem stan Szczęsnego uległ pogorszeniu. Zmarł 29 października w szpitalu. W krakowskim pogrzebie samobójcy uczestniczyli duchowni kojarzeni z tzw. liberalnym katolicyzmem i politykami liberalnymi, m.in. odprawiający Mszę św. bp Tadeusz Pieronek (który wcześniej nazwał samobójcze samospalenie Piotra Szczęsnego „bohaterskim czynem”), ks. Adam Boniecki i ks. Wojciech Lemański.

Według treści ulotek z manifestem autorstwa Piotra Szczęsnego postanowił on dokonać samospalenia w nadziei, że jego śmierć „wstrząśnie sumieniami wielu osób, że społeczeństwo się obudzi”. W ulotkach protestował przeciwko „ograniczaniu przez władze wolności obywatelskich”, zniszczeniu Trybunału Konstytucyjnego, łamaniu konstytucji, marginalizacji i ośmieszaniu Polski na arenie międzynarodowej, wycince Puszczy Białowieskiej, „budowaniu „religii smoleńskiej”” i dzieleniu ludzi, niszczeniu autorytetu Lecha Wałęsy czy „wrogiemu stosunkowi władzy do imigrantów” oraz dyskryminacji „różnych grup mniejszościowych: kobiet, osób homoseksualnych (i LGBT), muzułmanów i innych”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Gronkiewicz-Waltz umieściła tablicę w miejscu samospalenia w Warszawie

Kresy.pl / RMF FM

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz