Polski kierowca wyścigowy i rajdowy Robert Kubica będzie w przyszłym roku podstawowym kierowcą teamu Williams rywalizującego w wyścigach Formuły 1. – informują polskie i światowe media. Oficjalne podpisanie kontraktu ma nastąpić wkrótce – prawdopodobnie w najbliższy czwartek.

Kubica był już w latach 2006-2010 zawodnikiem „królowej motosportu”, jak nazywa się Formułę 1, lecz w lutym 2011 jego znakomicie zapowiadającą się karierę (miał podpisaną przedwstępną umowę z Ferrari) przerwał wypadek na rajdzie Ronde di Andora, w wyniku którego Polak doznał wielomiejscowych złamań prawej ręki i nogi oraz uszkodzenia kości prawej dłoni. Od tamtej pory jego prawa ręka jest częściowo niesprawna. Po wypadku panowała opinia, że Kubica nie ma żadnych szans na powrót do Formuły 1.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

W latach 2012-2016 Kubica ze zmiennym szczęściem startował w rajdach WRC, jednak jak twierdził, jego celem był powrót do ścigania w Formule 1. W 2017 roku wyraził chęć powrotu do tej serii. W czerwcu 2017 roku jego były team Renault umożliwił mu udział w prywatnych testach bolidu F1 z 2012 roku na torze w Walencji. Później Kubica jeszcze kilka razy testował bolidy F1 Renault i Williamsa. Był bliski podpisania kontraktu w Williamsem, jednak w ostatniej chwili zespół ten zdecydował się na tzw. pay-drivera, Rosjanina Siergieja Sirotkina sponsorowanego przez rosyjski biznes, który za fotel podstawowego kierowcy zapłacił 15 mln euro. Polak wynegocjował kontrakt kierowcy rezerwowego i rozwojowego w Williamsie, który umożliwiał mu regularny kontakt z najnowszymi bolidami F1.

Z powodu ograniczeń jego prawej ręki w bolidach kierowanych przez Kubicę większość przycisków w kierownicy oraz łopatka zmiany biegów znajduje się po lewej stronie. Ponadto podczas najbardziej ostrych skrętów z powodu ograniczonego zakresu ruchu Kubica trzyma kierownicę tylko jedną ręką. Mimo to według doniesień prasowych w mijającym sezonie w jazdach testowych był lepszy od podstawowych kierowców Williamsa – Sirotkina i innego pay-drivera Lance’a Strolla.

Powrót Kubicy do F1 nie byłby możliwy bez pieniędzy – według doniesień medialnych udało mu się zebrać od sponsorów 11 mln złotych, z czego 10 mln od Orlenu, który ma zostać sponsorem całego teamu Williams. Logotypy polskiego koncernu mają widnieć m.in. na przyszłorocznym bolidzie Williamsa. Jak napisało RMF FM jest to największy projekt sponsoringowy w historii polskich firm.

Jednym z mediów, które nieoficjalnie informują o pełnoprawnym powrocie Kubicy do F1 jest włoska La Gazzetta dello Sport. „Przygotujmy się zatem na jeden z największych powrotów w historii sportu, który wywoła entuzjazm wielu kibiców mających w ostatnich latach nadzieję na to, że zobaczą znów za kierownicą jednego z najbardziej utalentowanych i inteligentnych kierowców ostatnich pokoleń” – napisała dzisiaj włoska gazeta.

Informacje o kontrakcie Roberta Kubicy potwierdził w środę w rozmowie z Eurosportem jego ojciec.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Radwańska kończy karierę

Kresy.pl / PAP / RMF FM / sport.tvp.pl / onet.pl / powrotroberta.blogspot.com / wikipedia.org

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz