Politycy Konfederacji na konferencji prasowej w Sejmie ostrzegali przed przyznawaniem ukraińskim uchodźcom przywilejów kosztem obywateli Polski.

W czwartek w Sejmie odbyła się konferencja prasowa polityków Konfederacji poświęcona problemowi nadmiernych świadczeń dla uchodźców z Ukrainy. Otwierający konferencję szef biura prasowego partii Tomasz Grabarczyk deklarował, że Konfederacja opowiada się za pomocą uchodźcom. Jak mówił, „Polacy jako naród, jako społeczeństwo, zdają ten egzamin w sposób całkowicie fantastyczny”. Wyrażał jednocześnie opinię, że „tego egzaminu nie chce zdać państwo polskie oraz samorządy”. Jego zdaniem pomoc państwa dla uchodźców powinna być udzielana „z głową”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jeśli rząd zamierza przekazywać szereg programów socjalnych, 500+, 300+, rodzinny kapitał opiekuńczy, wszystko za co ma zapłacić polski podatnik (…), to niestety pokazuje, że rząd nie schodzi z obranej od kilku lat drogi – drogi ku gospodarczej przepaści. Przeżeramy niestety pieniądze, które wypracowują Polacy i teraz rząd zamierza to jeszcze bardziej przyspieszyć” – mówił Grabarczyk zwracając uwagę, że nie ma żadnej pewności, że UE i inne kraje zrekompensują Polsce koszty tej pomocy.

Zdaniem Grabarczyka w działaniach pomocowych samorządów widać „olbrzymią nadgorliwość (…) jeśli chodzi o formy przekazywania wszelkiego rodzaju przywilejów dla uchodźców z Ukrainy”. Ostrzegał środowisko „twitterowo-medialne” przed zamykaniem oczu na te problemy, które jego zdaniem już są dostrzegane przez polskie społeczeństwo. „Przygotowujemy problemy, które wybuchną za kilka miesięcy w polskim społeczeństwie” – mówił. Według niego będą to problemy gospodarcze i społeczne oraz poczucie niesprawiedliwości wśród Polaków.

„To jest realne zagrożenie i my jako Konfederacja mówimy o tym zawczasu, żebyśmy byli na to przygotowani” – mówił szef biura prasowego Konfederacji. Grabarczyk powtarzał, że jego partia jest za pomocą dla uchodźców. „Pomagajmy bliźnim, ale nie dawajmy sobie tej ręki uciąć” – wyjaśniał.

Poseł Konfederacji Michał Urbaniak przypominał o zasadzie „ordo caritatis – zasadzie mówiącej o tym, że najpierw należy pomagać tym, do których nam bliżej, tym, którym pomagać nam łatwiej”. Zgadzał się z Tomaszem Grabarczykiem, że w polskim społeczeństwie będą narastać frustracje i problemy społeczne, jeśli polityka rządu nie zmieni się. Wskazywał na niebezpieczeństwo związane z zaproponowaną przez rząd poprawką rozszerzającą pomoc dla ukraińskich uchodźców na osoby, które przyjadą do Polski z krajów trzecich. Jego zdaniem będzie to oznaczało przyjazd dodatkowych kilkuset tysięcy osób „z Mołdawii, Rumunii, Węgier”.

Jako przykład przywilejów dla uchodźców poseł Urbaniak wskazywał darmowe przejazdy komunikacją publiczną w wielu polskich miastach. Szczególną uwagę zwrócił na Łódź, gdzie darmowym przejazdom dla Ukraińców towarzyszy podwyżka cen biletów dla obywateli polskich. „Pamiętajmy o tym, by ta pomoc była roztropna, a nie była pomocą na pokaz, rozegzaltowaną, przez którą ktoś otrzymał po prostu przywileje, które nie należą się dzisiaj Polakom” – mówił.

Urbaniak apelował do rządu, by naciskał na UE, by przekazała Polsce środki na pomoc uchodźcom, podobnie jak to było w przypadku Turcji. Jego zdaniem rządzący mogliby pomóc Polakom i polskiej gospodarce przyjmując projekt Konfederacji „Tanie Paliwo”.

„Apeluję o to, aby nie popadać w histerię i pomagać z rozwagą” – mówił Urbaniak.

Poseł Grzegorz Braun zarzucał rządzącym, że „zachwalają działania humanitarne, których koszta są już nakładane na ogół obywateli Rzeczypospolitej”. Wskazywał, że uprzywilejowanie jednych oznacza dyskryminację innych, na co, jak deklarował, Konfederacja nie zgadza się.

„Podzielam pogląd pana profesora Jacka Bartyzela, stwierdzam, że to nie jest już pomoc uchodźcom wojennym. To jest masowe przesiedlenie ludności” – mówił Braun. Jego zdaniem „zachęty do imigracji” skutkują „transferem” do Polski uchodźców z krajów trzecich.

Braun wskazywał, że „przesiedlenie ludności” oznacza „totalną zmianę struktury ludnościowej” Polski oraz „transformację socjalną i gospodarczą”, a w konsekwencji „transformację polityczną”.

„To zmierza wielkimi krokami do wielkiej transformacji Rzeczypospolitej Polskiej w jakiś inny kraj” – ostrzegał poseł Konfederacji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wyrażał też opinię, że władze nie powinny „obnosić się” z niesioną pomocą, jeśli jest ona udzielana „na cudzy koszt”, w tym na koszt przyszłych pokoleń. Opowiadał się za pomaganiem uchodźcom, jednak wskazywał, że „władze, zwłaszcza elita polityczna jest od tego, by upominać się o bezpieczeństwo, dobrostan własnych obywateli, własnego narodu”.

Braun zauważył, że w ogóle nie pojawił się pomysł, by pomagać uchodźcom na miejscu, na przykład na zachodniej Ukrainie. „Czy słyszeliście państwo o takiej opcji: Polaku, wynajmij mieszkanie od rodaka-Polaka we Lwowie do użytku uchodźców z terenów ogarniętych wojną? Nie, taka opcja w ogóle nie była rozważana” – mówił Grzegorz Braun.

Konferencja prasowa Konfederacji została zbojkotowana przez dziennikarzy, część operatorów kamer odmówiła nagrywania jej.

CZYTAJ TAKŻE: Ambasador Ukrainy domaga się zmian w polskim systemie oświatowym

Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz