W reakcji na doniesienia, że nowym kandydatem PO na prezydenta RP może zostać Rafał Trzaskowski jego poprzedniczka w warszawskim ratuszu Hanna Gronkiewicz-Waltz wezwała, by „nie oddawać Warszawy komisarzowi z PiS”.

W czwartek w wielu mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że jutro Platforma Obywatelska dokona zmiany swojego kandydata na prezydenta a największe szanse na zastąpienie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej ma prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który najlepiej wypada w wewnętrznych sondażach. Jednak gdyby wygrał on wybory prezydenckie, premier mógłby wprowadzić w stolicy zarząd komisaryczny. Okazało się, że takiego obrotu sprawy nie chce była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

„Nie wolno oddać Warszawy Komisarzowi z PIS opamiętajcie się” – napisała w czwartek na Twitterze poprzedniczka Rafała Trzaskowskiego [pisownia twitta oryginalna – red.].

Gronkiewicz-Waltz szerzej skomentowała sprawę dla portalu Interia. „Oddawanie tego miasta to błąd. Z prezydentem [Andrzejem Dudą – red.], który urzęduje do 6 sierpnia, mogą zmienić ustawę w taki sposób, że komisarz będzie rządził w Warszawie nawet przez rok” – przestrzegała była prezydent Warszawy. Jej zdaniem najlepszym kandydatem PO na prezydenta byłby Donald Tusk.

W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się komentarze sprowokowane emocjonalnym twittem Gronkiewicz-Waltz. „Kto jak kto, ale pani była prezydent wie, co taki wpuszczony do ratusza komisarz może tam poznajdować w szafach” – napisał na Twitterze Rafał A. Ziemkiewicz. Internauci przypomnieli afery, które wydarzyły się podczas rządów PO w Warszawie – m.in. dziką reprywatyzację, awarię oczyszczalni ścieków „Czajka”, Kartę LGBT, czy wydawanie pieniędzy z budżetu miasta na wsparcie organizacji LGBT.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz