3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Czeslaw
    Czeslaw :

    Nie rozumiem dlaczego nazwanie w Polsce Ukraińca „banderowcem” jest karane i uważane za obrażliwe dla Ukraińców. Nie jest to pierwszy przypadek. Przecież Bandera to bohater narodowy Ukrainy, stoją jego pomniki w wielu miastach, dzieci uczą się o nim jako bohaterze i wzorze do naśladowania. Co na ten dziwny proceder sami Ukraińcy, ich organizacje działające w Polsce, ambasada Ukrainy?. Dziwi mnie też milczenie parlamentarzystów, szczególnie ukranofilów, w tej sprawie. Dlaczego milczą polskie
    organizacje prawne np. ORDO IURIS itp? Proszę sobie wyobrazić że jakaś osoba jest karana za to że nazwała Polaka „Piłsudczykiem” lub „Andersowcem”?

    • Roman1
      Roman1 :

      Celny komentarz. Można jednak dodać, iż obecnie nawet powiedzenie ty upowcu jest zaszczytne, gdyż UPA uznawania jest na Ukrainie nie za organizację przestępczą, lecz wyzwoleńczą (dzięki dużej ilości zamordowanych Polaków). Tak więc bracia banderowcy, bracia upowcy – Polska was wynagrodzi. To dla nas zaszczyt, że przyjmujecie od nas broń.

  2. jaro7
    jaro7 :

    MUSI być ukarany ,tak jak i ten co zdjął ich flagę ,jak i ci co sie nimi pobili,bo chodzi o to by pokazać POLAKOM ze oni sa jak „święte krowy” i wszystko im wolno.Jak Polak wleje ukraińcowi to ma być „mowa nienawiści” jak odwrotnie to drobny występek.Jak to kiedys pierdyknie to nie chciałby być w skórze polityków,dziennikarzy czy wymiaru niesprawiedliwości,bo kiedyś ludzie nie wytrzymaja i propaganda nie pomoze.