Czaputowicz chce odejść

Minister Jacek Czaputowicz w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” zapowiedział, że w ramach powyborczej rekonstrukcji rządu zwolni fotel szefa resortu spraw zagranicznych.

W wywiadzie, który opublikowano w niedzielę na stronie internetowej „Rz” Czaputowicz został m.in. zapytany o to, czy zapowiadana rekonstrukcja rządu dotknie także MSZ. Szef polskiej dyplomacji odpowiedział, że kilka miesięcy temu umówił się z premierem Morawieckim, że będzie kierował resortem spraw zagranicznych do wyborów prezydenckich.

Czaputowicz stwierdził, że jest to „dobry moment na zmianę na czele naszej dyplomacji”. Zapewnił, że nie było nacisków ze strony obozu władzy, by odszedł.

Szef MSZ wyraził przekonanie, że personalna zmiana na czele resortu nie będzie oznaczała zmiany dotychczasowej linii polityki zagranicznej Polski. „Jest akceptacja dla dotychczasowej linii, a po zwycięstwie Andrzeja Dudy otwiera się kilkuletni okres stabilności politycznej, który będzie sprzyjał dalszemu umocnieniu pozycji Polski na arenie międzynarodowej” – uznał Czaputowicz.

Zdaniem Czaputowicza wyborczy sukces Andrzeja Dudy to „w jakimś stopniu znak”, że prowadzona przez MSZ polityka zagraniczna pod jego kierownictwem została dobrze oceniona przez wyborców.

Szef polskiej dyplomacji odrzucił w wywiadzie zarzuty, że MSZ nie poradził sobie z organizacją głosowania korespondencyjnego za granicą. „MSZ nie tylko sobie z tym poradził, ale poradził sobie bardzo dobrze!” – przekonywał Czaputowicz przywołując m.in. fakt, że w drugiej turze głosowało 83 proc. osób, które otrzymały pakiety wyborcze. „Opozycja sugerowała, że te 13 proc. głosów gdzieś zaginęło” – mówił Czaputowicz przypominając, że podczas wyborów prezydenckich w 2015 roku tylko 66 proc. głosujących odesłało karty do głosowania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Czaputowicz wzywa do jednoczenia się wobec „wyzwania” ze strony Chin

Kresy.pl / rp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz