Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Trzy kluby parlamentarne reprezentujące łącznie cztery frakcje podpisały nową umowę koalicyjną. Wśród nich jest Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin.
W czwartek umowę o tworzeniu koalicji podpisali przedstawiciele frakcji parlamentarnych Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), Związku Demokratów „W imię Litwy" (DSVL), oraz łączonej frakcji Litewskiego Związku Chłopów (LVŽS) i Zielonych oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). W imieniu tej ostatniej dokument sygnował doświadczony reprezentant polityczny miejscowych Polaków Jarosław Narkiewicz, jak wynika z państwowego nadawcy litewskiego, LRT.
Tak sformowana koalicja będzie dysponować 75 mandatami w jednoizbowym parlamencie Litwy składających się ze 151 członków. Najważniejszą zmianą personalną związaną z rekonstrukcją koalicji rządzącej Litwą jest zmiana na stanowisku premiera. Ingę Ruginienė zastąpi w roli szefa rządu przewodniczący LSDP - Mindaugas Sinkevičius.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
Gerwazy i Protazy byli według tradycji chrześcijańskiej braćmi bliźniakami, męczennikami z Mediolanu i jednymi z pierwszych patronów tego miasta. Kościół wspomina ich 19 czerwca.
Według przekazu hagiograficznego mieli być synami św. Witalisa i św. Walerii. Po śmierci rodziców sprzedali rodzinny majątek, obdarowali wolnością domowych niewolników i poświęcili się służbie Bożej.
Ich życie miało upływać na modlitwie, umartwieniu i pomocy innym chrześcijanom, szczególnie w czasie prześladowań prowadzonych w imperium rzymskim.
Sąd Antykorupcyjny Aremnii wydał decyzję o tymczasowym aresztowania Dawida Kazinjana, kandydata do parlamentu z ramienia bloku „Silna Armenia”, opozycyjnego wobec rządu Nikola Paszyniana.
Informację taką podała w czwartek agencja informacyjna RIA Nowosti, która otrzymała oświadczenie rzeczniczki „Silnej Armenii". Dzień wcześniej Komitet Antykorupcyjny Armenii powiadomił o zatrzymaniu polityka za zgodą Centralnej Komisji Wyborczej. Jego prawnik, Aram Wardewanjan, poinformował, że Kazinjan jest oskarżony o przygotowywanie się do wręczenia łapówki.
„W wyniku podjętych działań uzyskano informacje faktyczne wskazujące na to, że osoby wyznaczone do kierowania biurem partii "Silna Armenia" w okręgu Arabkir w Erywaniu, a także Dawid Kazinjan , zarejestrowany kandydat do parlamentu z ramienia tej samej partii, w porozumieniu ze zwolennikami partii i grupą osób z nimi współpracujących, obiecywali wyborcom, a także wręczali im łapówki wyborcze" - oświadczył miejscowy Komitet Antykorupcyjny. Sam polityk utrzymuje, że jest całkowicie niewinny.
Były białoruski dyplomata Anatol Kotau zniknął po wejściu na prywatny jacht w tureckim Trabzonie. Ustalenia dziennikarzy wskazują, że jednostka została przechwycona w pobliżu Abchazji przez rosyjską straż przybrzeżną, a sam Kotau zabrany z pokładu. Wcześniej białoruski sąd skazał go zaocznie na 12 lat więzienia, a nakazy jego aresztowania wydały Białoruś i Rosja.
21 sierpnia 2025 roku w tureckim Trabzonie były białoruski dyplomata i działacz Anatol Kotau wszedł na pokład prywatnego jachtu płynącego w kierunku Rosji, po czym zniknął bez śladu. Według nowych ustaleń „Deutsche Welle”, Białoruskiego Centrum Śledczego oraz Projektu ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Kotau został zabrany z jachtu przez rosyjską straż przybrzeżną, będącą częścią FSB. Dziennikarze oparli swoje ustalenia na informacjach od źródeł, dokumentach, zdjęciach satelitarnych oraz wyciekach z baz danych.
Byłego działacza sportowego Anatola Kotaua widziano po raz ostatni w 2025 roku, gdy wsiadał na prywatny jacht w Turcji. DW, razem z partnerami, prześledziła jego podróż po Morzu Czarnym, po której zniknął bez śladu.#Białoruś #opozycjahttps://t.co/h3woQriMi4
Byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko poinformowali w sobotę, że w związku z odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, sami także zrzekają się tego odznaczenia. Politycy otrzymali je kolejno w 1997 i 2005 roku.
W piątek prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o pozbawieniu Zełenskiego Orderu Orła Białego w piątek. Przyczyną była decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”.
Kolejnego dnia Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu Orderu Nawrockiemu. Ocenił przy tym, że „Ukraina pozostanie otwarta na wszystkie sensowne formaty zaangażowania z Polską” w sprawach dotyczących wspólnej historii. Po tej decyzji kolejne osoby po stronie ukraińskiej zaczęły informować o zwrocie polskich odznaczeń państwowych.
ABW zatrzymała w Warszawie podejrzanego o działanie na rzecz rosyjskiego wywiadu