8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

      • jwu
        jwu :

        @uvara W rachunkach na 100% odczujemy.Ciekawe ,czy na tym “skroplonym” szybciej zagotujemy garnek wody na zupę ,bo teraz różnie z tym bywa ? I dlatego zastanawiam się, czy to gaz z Rosji jest tak mało kaloryczny,czy związane jest z pomocą dla naszych przyjaciół z za rzeki ?

        • zefir
          zefir :

          @jwu :Mam ten sam problem z gazem,prawdopodobnie jedziemy na tym samym dostawcy tego szajsu,tj gazu zaazotowanego Lw (dawna nazwa GZ-41,5).PGNiG-e kombinuje podobnie jak handlowcy w sklepach:utrzymują tą samą cenę chociaż waga towaru niższa.Analogicznie działa PGNiG-e obniżając kaloryczność wszystkich podgatunków gazu,w tym Lw z 32,8 MJ/m sześć.(vide taryfa z XII 2017r) do 30,0 MJ/m. sześć.(vide ostatnia taryfa z 2018r)Jakość gazu zależy od jego chem. składu (dużo metanu-jest OK,dużo azotu-jest szajs),oraz jego ciśnienia.Dostawca ma możliwość regulowania tych parametrów,więc wniosek oczywisty.

  1. jwu
    jwu :

    Nie wiem o co to bicie piany? Wyobraźmy sobie jakie byłyby ceny energii elektrycznej w Polsce,gdyby nie ten tani węgiel z Rosji ? A poza tym, dlaczego tak jest w naszym pazernym kraju,że tani ruski węgiel w punktach sprzedaży ,przestaje być tanim ?