2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. malkontent
    malkontent :

    Zleceniodawca za dużo naczytał się książek SF i naoglądał Gwiezdnych Wojen , nie trzeba się wysilać wiadomo kto jest zleceniodawcą = marszałek ołowianych żołnierzyków zwany antkiem tworkiem. To raczej zabawa w gwiezdne wojny tylko , że w realu nie ma kilku żyć ;-((( Jak się czyta tą ideę ( 4 matki z brygadzistami i rojem robotnic ) to jak scenariusz prymitywnej gry komputerowej dla gimbusów :-((( Ostatnie dane z Ukrainy jak przyznali sami Amerykanie ich drony zastosowane w wsparciu ukropów przeciw Donbasowi okazały się kompletnym fiaskiem, nie spodziewali się, że Rosja posiada taki system i siłę destrukcji dronów. Więc antek ze swym nowym wojskiem wyposażonym w tysiące dronów to nawet nie straszak to komedia tylko, że kosztowna finansowo i militarnie :-((((

    • czas_przebudzenia
      czas_przebudzenia :

      Drony powinny mieć tę cechę, że jest ich bardzo dużo, są zwrotne i są tanie. W kierunku tanich dronów nie opłaca się wysyłać tysięcy rakiet przeciwlotniczych. Czyli zmieniają się zasady walki powietrznej, gdy przewagą maja dopracowane, nieliczne myśliwce. Identycznie powinno być ze sprzętem pancernym – na kilka prawdziwych czołgów i BWP, powinno być setki tanich, zwrotnych, bezzałogowych “dronów-pancernych”, które swoją liczbą sprawiają, że nie opłaca się wrogowi wysyłać tysięcy rakiet przeciwpancernych dla oczyszczenia pola walki.