Minister kultury mówi o braku głosu naukowców w publicznej dyskusji o katastrofie smoleńskiej. Bogdan Zdrojewski powiedział w radiowej Jedynce, że smucą go wyniki sondażu pokazujące, iż ponad połowa Polaków nadal uważa, że nie ma odpowiedzi co do przyczyn katastrofy.
Na portalu aukcyjnym Catawiki trwa licytacja własnoręcznego listu Adama Mickiewicza, wystawionego przez sprzedawcę z Niemiec.
Sprawę nagłośnił europoseł PiS Michał Dworczyk, pytając Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czy wie o aukcji i czy podejmie działania w sprawie rękopisu.
Przedmiot wystawiono jako dwustronicowy list Adama Mickiewicza w języku polskim, datowany na lata 1840–1853. Według opisu aukcyjnego dokument ma wymiary 20,5 × 13,3 cm, znajduje się w dobrym stanie i zawiera wzmianki o Wincentym Polu oraz Boguszu Stęczyńskim.
Według anonimowych rozmówców Reutersa istnieje wysokie prawdopodobieństwo nasilenia rosyjskich działań wojennych w najbliższych miesiącach. Kreml utrzymuje jednak, że Władimir Putin nadal dopuszcza osiągnięcie rosyjskich celów drogą negocjacji. Pieskow zapowiedział jednocześnie dalsze rozszerzanie kontrolowanej przez rosyjskie wojska „strefy buforowej” na Ukrainie.
Reuters powołując się na anonimowe źródła związane z Kremlem, opisał możliwość nasilenia rosyjskich działań w najbliższych miesiącach. Niedawne ukraińskie uderzenia w rosyjskie rafinerie i porty miały dodatkowo umocnić Putina w decyzji o kontynuowaniu pełnoskalowej wojny.
Jedno ze źródeł agencji, które regularnie spotyka się z rosyjskim przywódcą, oceniło, że istnieje „wysokie prawdopodobieństwo” eskalacji. Według relacji rozmówców Reutersa Putin nie jest obecnie zainteresowany zawieszeniem broni i nadal dąży do zajęcia pozostałej części Donbasu.
Rafineria Ilska w Kraju Krasnodarskim zapaliła się po nocnym ataku dronów, a w Taganrogu ewakuowano mieszkańców po uderzeniu w rejon portu. Rosyjskie władze twierdzą, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w nocy 376 ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Na międzynarodowej platformie Catawiki trwa licytacja własnoręcznie napisanego i podpisanego listu Joachima Lelewela z okresu jego emigracji w Brukseli.
To kolejny w ciągu kilku dni cenny polski rękopis wystawiony na sprzedaż za pośrednictwem zagranicznego sprzedawcy.
Sprawę nagłośnił w piątek europoseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Dworczyk. „Teraz na aukcji został wystawiony list Joachima Lelewela” – napisał polityk, ponownie pytając o możliwość pozyskania dokumentu przez polską instytucję publiczną.
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 45-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę podejrzanych o handel ludźmi, nakłanianie do prostytucji oraz pranie pieniędzy. Podejrzani mieli werbować przez internet kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, obiecując im wysokie wynagrodzenie za fikcyjne małżeństwa z cudzoziemcami. Do ślubów jednak nie dochodziło, a zwerbowane kobiety były wykorzystywane do prostytucji.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Jeleniej Górze zatrzymali 45-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę podejrzanych o handel ludźmi, nakłanianie do prostytucji oraz pranie pieniędzy. Czynności przeprowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Sławomir Mentzen wraz z posłami i działaczami Konfederacji przyjechał w nocy z piątku na sobotę do Domostawy, aby oddać hołd Polakom zamordowanym podczas ludobójstwa na Wołyniu. Politycy uczestniczyli w nabożeństwie odprawionym o godz. 3:00 w intencji ofiar.
O obecności przedstawicieli ugrupowania w Domostawie poinformowano na profilu Konfederacji w mediach społecznościowych. „83. rocznica rzezi wołyńskiej. Sławomir Mentzen wraz z posłami i działaczami Konfederacji przyjechali dziś do Domostawy w środku nocy z całej Polski, by oddać hołd Ofiarom ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez Ukraińców i uczestniczyć w nabożeństwie w intencji pomordowanych Polaków. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” – napisano.





























