Dotychczasowe informacje mówiły o dwóch Polakach rannych w czasie zamachu na lotnisku Zaventem. Tymczasem nieznany pozostaje los jeszcze jednej Polki.
Z pomocą profilu na portalu społecznościowym krewni poszukują 61-letniej Janiny Panasewicz. Jak do tej pory Polki nie odnaleziono w żadnym ze szpitali do których trafiły ofiary wczorajszych zamachów w Brukseli, jak twierdzi córka zaginionej Anna. Jest ona niemal pewna, że matka znajdowała się w pociagu metra w czasie zamachu bombowego. Do tej pory Janina Panasewicz nie skontaktowała się z rodziną.

facebook.com/kresy.pl



























