Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał prezesowi partii rządzącej przeproszenie polityka Koalicji Obywatelskiej Radosława Sikorskiego za publiczne zarzucanie mu zdrady dyplomatycznej.

Postępowanie toczyło się w sprawie słów wypowiedzianych przez Kaczyńskiego w 2016 r. W wywiadzie dla portalu Onet Jarosław Kaczyński powiedział o działaniach rządu Donalda Tuska po katastrofie smoleńskiej – „Wiceambasador w Moskwie Piotr Marciniak złożył notę w sprawie eksterytorialności miejsca katastrofy. Następnie polecono mu ją wycofać. To było posunięcie wykonane na polecenie Radosława Sikorskiego, ale czy bez wiedzy Tuska? Tu już jest bardzo poważny przepis kodeksu karnego — zdrada dyplomatyczna”. Sikorski, który w kwietniu 2010 r. był ministrem spraw zagranicznych uznał takie sformułowanie za naruszenie swoich dóbr osobistych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał orzeczenie w tej sprawie. Sąd nakazał Kaczyńskiemu umieszczenie na portalu Onet przeprosin zawierających stwierdzenie – „przepraszam pana Radosława Sikorskiego za podanie nieprawdziwych informacji, jakoby pełniąc funkcję Ministra Spraw Zagranicznych cofnął notę dyplomatyczną w sprawie uznania miejsca katastrofy smoleńskiej za eksterytorialne i dopuścił się zdrady dyplomatycznej. Swoją wypowiedzią naruszyłem dobra osobiste pana Radosława Sikorskiego w postaci dobrego imienia, czci oraz godności”.

Sikorski złożył pozew jeszcze w 2016 r., ale w 2018 r. został on odrzucony przez Sąd Okręgowy w Warszawie, bowiem jego sędzia uznała, że „informacja o jego ministerialnych kompetencjach i ich realizowaniu, bądź też nierealizowaniu, w konkretnej sytuacji politycznej po tzw. katastrofie smoleńskiej, z punktu widzenia obiektywnego ich odbioru przez rozsądnego, przeciętnego i uczciwego odbiorcę, stanowiła wiadomość o charakterze neutralnym, niepociągającą za sobą przeświadczenia przeciętnego odbiorcy o sprzeczności wypowiedzi Kaczyńskiego z jakimkolwiek przepisem prawa czy normą moralną” – zacytował portal Onet. Jednak Sikorski zwrócił się do Sądu Apelacyjnego.

Czytaj także: Kaczyński: Polska powinna być w UE

onet.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    W sprawach politycznych, wyroki są zawsze polityczne. Nie odsunięto „starych” sędziów od orzekania to nie ma co się dziwić takim wyrokom. Jak przeprowadzano denazifikację w Niemczech to przynajmnie głównych nazistów odsunięto od władzy (sądów) a w Polsce – Jaruzelski, Kwaśniewski itd