Urząd Miejski Wrocławia wybrał jeden z droższych hotelów w górskiej miejscowości wypoczynkowej by dyrektorzy z magistratu wraz z jego prezydentem mogli szkolić się z zakresu mobbingu i „mowy nienawiści”.

O lekkiej ręce liberalnego prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka do wydawania publicznych pieniędzy napisał w środę dziennik „Fakt”. Jego dziennikarze odkryli, opierając się na relacjach samych urzędników wrocławskiego magistratu, że Sutryk zaakceptował wydanie 43 660 złotych na szkolenie dla siebie i dyrektorów urzędu miejskiego poświęcone mobbingowi i „mowie nienawiści”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według dziennika szkolenie zorganizowano w hotelu Adam & Spa w górskiej miejscowości wypoczynkowej Kudowa Zdrój, odległej od Wrocławia o ponad 120 kilometrów. Uczestnicy szkolenia mieli tam do dyspozycji między innymi jacuzzi, basen i grotę solną. Rzecznik prasowy wrocławskiego urzędu miejskiego Arkadiusz Filipowski twierdzi, że w szkoleniu brały udział 74 osoby co oznacza, że na szkolenie każdego z nich wydano 590 zł.

„Rozumiem potrzebę podnoszenia kompetencji pracowników, tylko dlaczego musimy robić to w Kudowie-Zdroju, skoro we Wrocławiu możemy pochwalić się bardzo nowoczesnym centrum kongresowym, wartym 80 milionów złotych? Zastanawiające jest też, jak zgłębianie wiedzy o mowie nienawiści ma pomóc kadrze kierowniczej w wykonywaniu pracy. Nie znajduję racjonalnej odpowiedzi na to pytanie, dlatego szkolenie traktuję jako pretekst do zorganizowania wycieczki integracyjnej dla zespołu Jacka Sutryka” – „Fakt” cytuje komentarz wrocławskiego radnego z ramienia PiS Andrzeja Kilijanka.

Czytaj także: Wrocław: Pijany Ukrainiec wjechał w drzwi restauracji [+FOTO] 

fakt.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz