W środę, sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował, że ministrowie obrony krajów paktu „zgodzili się zasadniczo wzmocnić misję szkoleniową NATO”.

Po amerykańskim ataku w rejonie lotniska w Bagdadzie i zabiciu m.in. znanego i wpływowego dowódcy elitarnych Brygad Al-Kuds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, gen. Kasema Sulejmaniego, prezydent Donald Trump wezwał NATO do większej aktywności na Bliskim Wschodzie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Misja szkoleniowa w Iraku jest obecnie zawieszona, Jens Stoltenberg przekazał, że  misja NATO  zostanie wznowiona w najbliższym czasie. Nie podał jednak więcej szczegółów.

Stoltenberg apelował o zwiększenie działań natowskich jeszcze w styczniu, o czym informował nasz portal: „Musimy mocno się starać i szkolić. Budować wszystko od ministerstwa obrony, instytucji, dowodzenia i kontroli, po szkolenie sił. NATO może to robić. Już to robimy, ale możemy zwiększyć skalę”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Z informacji przedstawionych przez pap, zwiększenie obecności Paktu Północnoatlantyckiego, ma się odbyć na zasadzie przeniesienia żołnierzy z misji kierowanej przez USA do misji NATO, na razie nie wiadomo ilu żołnierzy weźmie w tym udział.

Przypomnijmy, że na początku stycznia br. iracki parlament przyjął ustawę o wyproszeniu z kraju wszystkich oddziałów amerykańskich i ich koalicjantów. Według Reutersa nie jest ona wiążąca dla rządu, ale premier Adel Abdul Mahdi jest zwolennikiem pozbycia się obcych wojsk z Iraku. Stało się to po zabiciu przez siły USA na lotnisku w stolicy Iraku Bagdadzie dowódcę irańskich oddziałów Al-Kuds gen. Kasema Sulejmaniego. Według premiera Iraku Sulejmani był oficjalnym gościem irackiego rządu.

Kresy.pl/Forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz