W poniedziałek z wizytą do Polski przybyła prezydent Mołdawii Maia Sandu, która dziękowała naszemu państwu za wsparcie w relacjach z Unią Europejską

Sandu rozpoczęła swoją wizytę w Polsce od spotkania z prezydentem Polski Andrzejem Dudą. „Liczymy na wsparcie, a także na wizję ze strony Polski, jeśli chodzi o umocnienie współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego” – powiedziała prezydent Mołdawii jednocześnie pozytywnie oceniając dotychczasową politykę Warszawy wobec jej kraju – „Doceniamy konsekwentną pomoc Polski dla europejskich aspiracji naszego kraju, a także dla podtrzymania włączenia Mołdawii do europejskich programów pomocowych.”

Strategię swojej polityki Sandu określiła jako „drogę europejskiej modernizacji”, jak zacytował portal telewizji TVN24. Uznała ona, że ma legitymację do prowadzenia takiej polityków po ubiegłorocznym wyborze na prezydenta państwa z dużą przewagą nad Igorem Dodonem reprezentującym koncepcję zacieśniania związków z Rosją. Sandu liczy, że „europejska droga Mołdawii zostanie potwierdzona” w przedterminowych wyborach parlamentarnych jakie odbędą się w tym państwie już 11 lipca.

Sandu mówiła o programie Partnerstwa Wschodniego, podkreślając rolę Polski w jego uruchomieniu. Oceniła, że „Mołdawia z dużym sukcesem bierze udział od ponad 10 lat” w PW. „Liczymy na wsparcie a także na wizję ze strony Polski, jeśli chodzi o umocnienie współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego” – powiedziała Sandu po spotkaniu z prezydentem Polski – „Uważamy, że wkład Mołdawii w tę inicjatywę mógłby być dodatkowym czynnikiem stabilności na granicach Unii Europejskiej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Mołdawska prezydent szczególnie dziękowała za uruchomienie „planu odbudowy gospodarczej w wysokości 600 milionów euro zaoferowanych niedawno naszemu krajowi przez Komisję Europejską, co pomoże nam w odbudowaniu gospodarki, wsparciu małych i średnich przedsiębiorstw oraz tworzeniu nowych miejsc pracy”.

Polski prezydent zadeklarował gotowość do pomocy „na zasadzie podzielenia się doświadczeniami, które mamy w różnego rodzaju demokratycznych przemianach” – zacytował TVN24. Jak stwierdził polskie prezydent – „Mamy tutaj duże doświadczenie i te zmiany, które nastąpiły w Polsce w tym zakresie, na przestrzeni ostatnich 30 lat dzisiaj przynoszą bardzo wiele pozytywnych efektów.”

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Głowa państwa zadeklarowała też zdecydowane wsparcia dla integralności terytorialnej Mołdawii, której władze od 1991 r. nie kontrolują lewego brzegu Dniestru, gdzie proklamowano nieuznawaną Naddniestrzańską Republikę Mołdawską. Duda powiedział – „absolutnie uważamy, że konieczne jest zachowanie integralności terytorialnej Mołdawii w międzynarodowo uznanych granicach. To jest sprawa fundamentalna i tutaj zawsze będziemy Mołdawię wspierali we wszystkich jej działaniach, które do tej integralności będą zmierzały”.

Poza spotkaniem z prezydentem Maia Sandu spotka się także z marszałkiem Sejmu Elżbietą Witek i marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. Jeszcze przed spotkaniem głów państw szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej Krzysztof Szczerski zapowiedział, że tematem ich spotkań będzie bezpieczeństwo międzynarodowe w naszym regionie oraz stosunki dwustronne. Mówił też o poparciu Polski dla przyjęcia Mołdawii do NATO i Unii Europejskiej. Jak stwierdził Szczerski „jesteśmy adwokatami polityki „otwartych drzwi” do Unii Europejskiej i NATO dla Mołdawii”, która „dzisiaj stanowi swoistą granicę pomiędzy światem euroatlantyckim a rosyjską strefą wpływu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Polska może zaoferować Mołdawii ekspercką pomoc w przygotowaniu reformy samorządowo-terytorialnej, szkoleniu dla mołdawskich urzędników służby cywilnej, a także zaangażować się w proces przygotowywania reform sektorowych, które stanowią najlepszą ścieżkę do zbliżenia z Unią Europejską” – zaproponował Szczerski. Jednocześnie zdecydowanie sprzeciwił się opcji przywrócenia integralności terytorialnej Mołdawii na zasadzie federalnej, którą określił jako „rosyjskie aspiracje”.

tvn24.pl/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz