Reporterzy radia RMF FM ustalili, czym będzie zajmował się były prezydent. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, ma zostać członkiem MKOI podczas następnej sesji komitetu. Ponadto Andrzej Duda planuje założenie międzynarodowego think tanku. Potwierdził również, że nie wróci do pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Polski Komitet Olimpijski miał znaczącą przewagą głosów zarekomendować kandydaturę Dudy, a akceptacja ze strony organizacji ma nastąpić podczas najbliższej, corocznej sesji komitetu – pisze RMF FM. Z ustaleń wynika, że Andrzej Duda planuje również zaangażować się w działalność międzynarodowego think tanku, którego celem będzie współpraca środowisk politycznych i biznesowych Europy Środkowo-Wschodniej.

Po zakończeniu prezydentury Andrzej Duda nie wróci do pracy na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie był zatrudniony od 1997 r. Podczas sprawowania urzędu prezydenta korzystał z urlopu bezpłatnego – za ten okres nie otrzymywał wynagrodzenia i nie wliczał się on do stażu pracy. Duda sam podjął decyzję o rezygnacji z pracy na uczelni. Powodem miała być fala krytyki ze strony środowiska akademickiego, wywołana przez podpisanie przez niego ustawy o komisji ds. badania wpływów rosyjskich, określanej jako „lex Tusk”. Polska Akademia Nauk w 2023 r. oceniała, że ustawa ta narusza wiele przepisów Konstytucji, wskazując na 10 niezgodności z ustawą zasadniczą i określając propozycję powołania komisji mianem „zamachu na Konstytucję”.

Jeszcze w czerwcu Duda w wywiadzie dla Radia Wnet stwierdził, że nie wyklucza możliwości objęcia w przyszłości funkcji premiera. Podkreślił, że rozważy taką rolę, jeśli będzie to zgodne z interesem państwa i nie naruszy godności urzędu, który obecnie sprawuje.

Kadencja Andrzeja Dudy na stanowisku prezydenta zakończyła się 6 sierpnia. Były prezydent otrzyma trzymiesięczną odprawę w wysokości ok. 80 tys. zł, a następnie przysługiwać mu będzie prezydencka emerytura w wysokości 18 tys. zł miesięcznie. Zachowa również prawo do samochodu służbowego i ochrony.

Andrzej Duda, podsumowując swoją kadencję w orędziu, stwierdził: „Nie żegnam się. Pozostaję w służbie, choć w innej roli. Będę nadal aktywny, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, zawsze zabiegając o sprawy Rzeczpospolitej”. W jednym z ostatnich wywiadów podkreślił także: „Mam 53 lata i dużo energii w sobie. To za wcześnie, żeby przechodzić na jakąś emeryturę”.

Andrzej Duda pełnił urząd prezydenta Polski przez dziesięć lat. W 2015 r. wygrał wybory prezydenckie, pokonując Bronisława Komorowskiego, a w 2020 r. zwyciężył w drugiej turze z Rafałem Trzaskowskim. Był drugim, po Aleksandrze Kwaśniewskim, prezydentem III RP sprawującym urząd przez dwie kadencje.

Kresy.pl/rmf24.pl

Tagi: ,
forma płatności