Zdecydowanym zwycięzcą wyborów przewodniczącego Platformy Obywatelskiej został poseł Borys Budka. Grzegorz Schetyna nie ubiegał się o reelekcję.

Schetyna już wcześniej zapowiedział, że nie będzie startował w wyborach na szefa PO. Natomiast najpoważniejszym kontrkandydatem Budki został były minister obrony Tomasz Siemoniak. Oprócz nich liderem partii chcieli zostać także były minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski oraz były minister spraw wewnętrznych i administracji Bartłomiej Sienkiewicz.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Choć pierwotnie planowano ogłoszenie wyników wyborów w niedzielę, już w sobotę wieczorem poszczególni politycy PO zaczęli nieoficjalnie pisać o zwycięstwie Budki. Ich wpisy potwierdziła szybko Krajowa Komisja Wyborcza PO. Według jej danych Budka wygrał zdecydowanie zdobywając poparcie aż 78,77 proc. głosujących. Siemoniak zdobył 11,18 proc głosów. Na Bogdana Zdrojewskiego zagłosowało 7,57 proc., a na Sienkiewicza 2,48 proc. W wyborach nowego przewodniczącego wzięło udział  8266 osób na 10816 uprawnionych do tego członków partii, frekwencja wyniosła więc 76,4 proc.

„Dziękuję za każdy głos! Dziękuję za zaufanie! Razem będziemy wygrywać! Dla Polski, dla Europy” – skomentował na Twitterze nowy przewodniczący PO. Odchodzący, Grzegorz Schetyna napisał – „Serdeczne gratulacje dla nowego przewodniczącego PO Borysa Budki. Dziękuję wszystkim kandydatom za zaangażowanie w kampanię, dziękuję wszystkim za udział w głosowaniu”. Przegrany kontrkandydat Tomasz Siemoniak pisząc o gratulacjach jakie złożył Budce zadeklarował – „Oczywiście razem będziemy dalej pracować dla Polski i Platformy”. Gratulacje złożyła zwycięzcy partyjnych wyborów także kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska, która napisała też – „Wspólnie, z nową siłą i energią ruszamy do pracy. Razem będziemy walczyć o silną Polskę w Europie i o zwycięstwo w maju. Wszystkich zapraszamy na pokład!”.

Buda od 2002 r. był radnym Zabrza z ramienia PO. W 2011 r. został posłem partii choć kandydował z 11 miejsca na partyjnej liście. W 2015 r. został na kilka miesięcy ministrem sprawiedliwości w rządzie Ewy Kopacz. W 2019 r. wybrano go na przewodniczącego klubu parlamentarnego PO.

Czytaj także: Politycy opozycji nie przyszli do Sejmu by zablokować projekt ustawy, który oprotestowują

onet.pl/wyborcza.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz