Posłowie Konfederacji chcą, żeby prezes Trybunału Konstytucyjnego przestała blokować rozpatrzenie wniosku dotyczącego aborcji eugenicznej. Ich zdaniem, jest to „skandaliczna obstrukcja” i zapowiadają, że jeśli wniosek przepadnie, to Konfederacja złoży analogiczny w nowej kadencji.

Jak pisaliśmy wcześniej, sprawa wniosku ws. aborcji eugenicznej jest blokowana w Trybunale Konstytucyjnym, a jego prezes, Julia Przyłębska, dąży do jego umorzenia. Sprawę opisał tygodnik „Niedziela”. – Niestety wszystko wskazuje, że wniosek posłów będzie umorzony wraz z końcem kadencji sejmu – cytuje jednego ze swoich informatorów z Trybunału Konstytucyjnego „Niedziela”.

W czwartek w związku z tą sprawą posłowie Konfederacji zorganizowali specjalną konferencję prasową pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Kończy się kadencja, a wraz z końcem kadencji jest zagrożenie, że dyskontynuacji ulegnie wniosek grupy posłów o to, żeby Trybunał zbadał zgodność z Konstytucją faktu, że w Polsce dzieci nienarodzone są zabijane ze względu na chorobę lub podejrzenie o to, że są chore. Czyli, żeby zbadał legalność funkcjonowania w Polsce aborcji eugenicznej – powiedział poseł Robert Winnicki.

Jak podkreślił, wniosek ten od dwóch lat wciąż nie został rozpatrzony. – Uważamy, że jest to celowe, polityczne działanie ze strony TK i dlatego dzisiaj składamy pismo wzywające panią Przyłębską, prezes Trybunału Konstytucyjnego, do pilnego, niezwłocznego rozpatrzenia tego wniosku – oświadczył Winnicki. Przypomniał, że wraz z rozpoczęciem nowej kadencji Sejmu, wniosek posłów do Trybunału ulegnie dyskontynuacji. – Uważamy, że jest to skandaliczna obstrukcja – powiedział Winnicki. Jego zdaniem, nie ma żadnych powodów, aby wniosku tego nie rozpatrzyć. Przypomniał też, że na ten temat zebrano wiążące opinie, w tym Prokuratora Generalnego i Sejmu.

– Wskazujemy w tym piśmie, że prawa obywateli są naruszane (…). To zabijanie nienarodzonych dzieci – dodał poseł. – Naruszane jest fundamentalne prawo do życia polskich obywateli. Dlatego wzywamy panią Przyłębską, żeby przestała blokować ten wniosek w TK.

Inny poseł Konfederacji, Jakub Kulesza powiedział, że niestety „historia walki o ochronę życia, zwłaszcza ochronę życia dzieci niepełnosprawnych, w Sejmie tej kadencji jest bardzo smutna”. Przypomniał, że PiS większością głosów odrzucił dwa projekty w tej sprawie. Zaznaczył, że wniosek do Trybunału Konstytucyjnego „był wykorzystywany przez polityków PiS do odchodzenia od tego tematu, ucinania tematu ochrony życia”.

– A dobrze wiemy, jak ten Trybunał został wybrany. Dobrze wiemy, że prezes Przyłębska przyznawała się do dobrych kontaktów z prezesem PiS. Wiemy, że prezes Kaczyński ma wpływ na pracę Trybunału i obawiamy się, że to właśnie ten wpływ jest wykorzystywany nie w celu ochrony życia, ale w celu zwalczania naszych dążeń do ochrony życia – mówił Kulesza.

– Mamy jawny przykład tego, że wprost dążyli do tego, żeby ukręcić tej sprawie łeb, zamieść ją pod dywan i dalej godzić się na to, że w Polsce zabijane są dzieci tylko dlatego, że mogłyby się urodzić niepełnosprawne, np. z zespołem Downa – podkreślił.

Poseł Grzegorz Braun zaznaczył z kolei, że Konfederacja jest jedyną formacją obecną w Sejmie, która „jednoznacznie, pryncypialnie, bez wymówek i bez niedomówień opowiada się za równością obywateli wobec prawa”. – Także prawa do życia. Prawo do życia dla małych, dużych, zdrowych i niedomagających. Tylko Konfederacja wypowiada się w tej sprawie jednoznacznie i po to właśnie weszliśmy do Sejmu, żeby te sprawy nie były zamiatane pod dywan – dodał.

Inny poseł Konfederacji, Krzysztof Bosak, zwrócił z kolei uwagę na doniesienia medialne, według których politycy PiS nieoficjalnie mówią, że nie wiadomo, czy wnioski do TK, które ulegną dyskontynuacji, zostaną ponownie złożone. Zapowiedział podczas konferencji, że jeśli obecny wniosek nie zostanie rozpatrzony, to jego ugrupowanie złoży taki sam w kolejnej kadencji Sejmu. Podkreślił, że wiadomo, iż są w TK sędziowie, którzy chcą zająć się sprawą aborcji eugenicznej i mają nawet przygotowane projekty orzeczeń.

– Ich praca jest metodami administracyjnymi blokowana. Taki sposób zarządzania Trybunałem Konstytucyjnym, aby nie pracował (…) jest zaprzeczeniem reformy TK, którą zapowiadał PiS i jest torpedowaniem działania konstytucyjnych instytucji naszego państwa w bardzo ważnej sprawie – powiedział. Dodał, że przesłanka do przeprowadzania aborcji eugenicznej jest coraz szerzej rozumiana i z każdym rokiem rośnie liczba dzieci poczętych zabijanych na tej podstawie.

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego chcą orzekać w sprawie aborcji eugenicznej, ale od 2 lat są blokowani przez prezes Trybunału Konstytucyjnego – napisała w poniedziałek „Niedziela”, powołując się na własne ustalenia. Chodzi o wniosek do Trybunału ws. stwierdzenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej złożony przez 107 posłów, który trafił do TJ już dwa lata temu, w październiku 2017 roku. Prezydent Andrzej Duda zapowiadał wtedy, że podpisze ustawę zakazującą aborcji eugenicznej. Wraz z pierwszym posiedzeniem Sejmu nowej kadencji, ulegnie on dyskontynuacji. Gazeta zaznacza, że coraz mocniejsza blokada sprawy w TK stawia w złym świetle najważniejszych polityków PiS, gdyż podczas ostatniej kampanii wyborczej oświadczali, że są za życiem, ale czekają na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

Przypomnijmy, że miesiąc temu szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michał Dworczyk powiedział, że rząd PiS nie planuje zmian w przepisach dotyczących ochrony dzieci poczętych i zapisach regulujących dopuszczalność przerywania ciąży.

YouTube / twitter / dorzeczy.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz