2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • jerzyjj
      jerzyjj :

      Zbiera się tłum ludzi, którzy już mają dość kolejnych kombinatorów u władzy i układów. Tłum o liczebności tak wielkiej, żeby nie zdołała się z tym uporać PISOWSKA policja i wojsko. Do tłumu dotarło jak to jesteśmy dymani i ciemiężeni. Rusza pod sejm i zaczyna się… Karakan, naczelnik państwa wzywa helikopter na dach sejmu i wychodzi z ochroniarzami, żeby się ewakuować. Zdesperowany krzyczy “NIE ODBIERZECIE MI WŁADZY”. Tłum wiwatuje, a te pisowskie hieny zostają zakute w łańcuchy i odesłane do kopalni.