Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Duńska stocznia Fayard może jeszcze tego lata naprawić do sześciu tankowców LNG powiązanych z Rosją — wynika z raportu organizacji Urgewald. Jednostki obsługują eksport gazu z projektu Jamał LNG, jednego z najważniejszych rosyjskich ośrodków eksportu skroplonego gazu. (more…)
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
Jurij Panczenko w tekście opublikowanym na portalu Europejska Prawda obarcza Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za zaostrzenie sporu wokół nadania ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Publicysta przekonuje, że po zwycięstwie Nawrockiego wcześniejsze nieformalne porozumienie historyczne między Kijowem a Warszawą przestało obowiązywać. (more…)
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
Portal Militarnyi ocenia, że po zakończeniu zimnej wojny Wielka Brytania rozpoczęła proces ograniczania swoich sił zbrojnych, który w kolejnych dekadach osłabił liczebność armii, zaplecze przemysłowe i zdolności konwencjonalne. Według portalu Londyn coraz częściej jest dziś wskazywany jako jedno ze słabszych państw NATO pod względem gotowości wojsk lądowych, jeśli pominąć potencjał nuklearny. (more…)
Ten “grom z jasnegi nieba”Izraela i światowego żydostwa ma podstawy: ścisły prawny związek ustawy o IPN z procedowaną ussmańską ustawą 447/1226,oraz polską ustawą reprywatyzacyjną.Dla rozwinięcia tego związku posłużę się świetnym komentarzem pana Jana Kowalskiego,zapożyczonym z Onetu:
Próba zatrzymania procesu legislacyjnego noweli ustawy o IPN ma na celu umożliwienie uzyskania od Polski gigantycznych pieniędzy przez organizacje syjonistyczne w USA. Polski kodeks postępowania cywilnego w art. 1145 zawiera ważną z punktu widzenia ww. zasadę: Orzeczenia sądów państw obcych wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, chyba że istnieją przeszkody określone w art. 1146. Uznaniu z mocy prawa oraz procedurze ustalenia w trybie art. 1148 KPC podlegają jedynie orzeczenia sądów państw obcych wydane po 1.7.2009 r. Orzeczenia sądów państw obcych mają na obszarze Polski skuteczność z mocy samego prawa, chyba że zachodzą okoliczności nazywane przeszkodami uznania, o których mowa w art. 1146 KPC. Uznanie tych orzeczeń następuje ipso iure, niejako automatycznie (uznanie de plano, uznanie ex lege albo uznanie automatyczne). Orzeczenia określone w przepisie art. 1145 KPC nie wymagają dla swego uznania przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania oraz wydania przez sąd polski jakiegokolwiek władczego aktu w przedmiocie uznania. Cechą charakterystyczną uznania automatycznego jest to, że orzeczenie sądu państwa obcego staje się skuteczne na terenie państwa uznającego w tym samym momencie, w którym nabywa skuteczność w państwie pochodzenia, o ile jednak nie zachodzą określone w ustawie przeszkody uznania. Z reguły momentem tym jest chwila uprawomocnienia się orzeczenia w państwie jego pochodzenia. Orzeczenie wywiera skutki jednocześnie w państwie uznania i państwie jego wydania. Skuteczność orzeczenia sądu państwa obcego uznanego ex lege trwa tak długo, jak długo jest ono skuteczne w świetle prawa państwa jego pochodzenia (K. Weitz, Pojęcie uznania, s. 51). Jakie to są przeszkody? Art. 1146 § 1. Orzeczenie nie podlega uznaniu, jeżeli: (…) 7) uznanie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego). No i jesteśmy w domu. Przyjęta przez Kongres USA ustawa nr 447 daje możliwość zasądzenia od Polski odszkodowania. Ustawa oparta jest na domniemanym współuczestnictwie Państwa Polskiego i Polaków w Holocauście. Taki amerykański wyrok ipso iure (z mocy prawa) byłby wykonalny w Polsce. Natomiast nowela ustawy o IPN powyższe komplikuje, a nawet uniemożliwia. Popatrzcie: Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat trzech. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości. Przepis jest jasny. Naród nie mordował. Owszem, bywały jednostki, które trudniły się szmalcownictwem. I mogło być ich bardzo dużo, jednak wobec 25.000.000 Polaków stanowili niewielki margines. Ale to nie Naród. To nie Państwo Polskie, które w tym czasie było okupowane przez Niemcy. Ustawa zatem jest wyraźnie sprzeczna z polskim porządkiem prawnym, a to z kolei powoduje, że wyrok wydany na jej podstawie nie będzie w Polsce wykonalny. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by występować przeciwko indywidualnym sprawcom. Tymczasem propaganda, od lat uprawiana na Zachodzie, brzmi tak, jakby ktoś w tej chwili zaczął na poważnie rozgłaszać, że każdy warszawiak ukradł kamienicę. Nonsens, prawda? Tymczasem nie chodzi o to, kto jak pojmuje Holocaust, ale (nawet) o ćwierć biliona dolarów amerykańskich. 250.000.000.000,- $! Kasę, która, jak uczy historia tych stowarzyszeń, i tak nigdy nie kapnie do kieszeni potrzebującego Żyda. Wyroki amerykańskich sądów byłyby cichosza wykonywane w Polsce. Wszak umiejętności „reprywatyzowania” przećwiczono w Warszawie, a także w innych miastach. Mienie gminne w majestacie prawa znalazłoby się w rękach organizacji syjonistycznych z USA. Przedsiębiorstwo Holocaust, czyli hucpa międzynarodowa. Nowela IPN, jeśli doczeka prezydenckiego podpisu, spowoduje, że będą musieli obejść się smakiem. Stąd ta nagonka, łącznie z lewicowcym New York Times’em. Gazetą, w której publikuje żona Radka Sikorskiego. Niedługo głos zabiorą senatorowie USA, a może Kongres lub Senat wydadzą odezwę. Prawnie jednak nie będą w stanie nic nam zrobić.
@zefir W mojej skromnej opinii to tylko jeden element całej układanki. Bardzo duże znaczenie ma też projektowana ustawa reprywatyzacyjna, w której obowiązkowo powinien że jeśli osoba roszcząca sobie prawo do majątku vel odszkodowania za utratę majątku (lub potomek takiej osoby) pełniła jakiekolwiek funkcje w zbrodniczym systemie komunistycznym lub w jakikolwiek sposób współpracowała z tym systemem, takiej osobie (lub jej rodzinie) żadne odszkodowania nie przysługują. Bo nie mam wątpliwości, że gros osób najbardziej zaangażowanych w holokaustowy biznes to Żydzi lub potomkowie tych Żydów, którzy albo zajmowali stanowiska w różnych strukturach komunistycznej władzy i administracji, w tym także bezpieki (UB lub NKWD), albo donosili do UB lub NKWD.
Tymczasem rośnie moja obawa, że PiS chce się rakiem wycofać z wprowadzenia ustawy reprywatyzacyjnej. Jeden PiSuar już w mediach (i nie tylko tutaj) przebąkiwał, że “nas nie stać na ustawę reprywatyacyjną, więc nie ma sensu jej w ogóle wdrażać”. Żydzi oraz Liga przeciw zniesławieniu tylko na to czekają.
@1000_szabel :Problem w tym,że wg Żydów ustawa reprywatyzacyjna obejmować winna również mienie bezspadkowe w naturze,lub w gotówce-wg 100%wartości,co sprzeczne jest z polskim prawem spadkowym,zaś ussmańska ustawa 447/1226 chciała im to polskie prawo “przeskoczyć”-ustawa o IPN im to uniemożliwia-vide post z godz14:54.Mienie spadkowe to inna bajka,winno dotyczyć obywatela Polski bez względu na narodowość ,jeżeli potrafi udokumentować prawo do roszczeń.Również nie może być tak,że to co w 1945 r było ruiną wycenia się wg 100%wartości jego dzisiejszego stanu.Z żydokomuną w strukturach władzy,UB czy NKWD mimo pełnej zgody mogą być prawne hamulce:brak właściwych wyroków sądowych.Z tego co czytamy wynika,że PiS zawiesił prace nad ustawą reprywatyzacyjną.
@zefir Ustawa reprywatyzacyjna w żadnym wypadku nie powinna obejmować mienia bezspadkowego. Ja bym poszedł dalej, wręcz dobrze byłoby umieścić zapis, że mienie bezspadkowe jest własnością Skarbu Państwa i ewentualnie Skarb Państwa, jako podmiot, jeśli zechce będzie mógł sprzedać tę własność. Nie wiem tylko, czy istnieją jakieś np. międzynarodowe kanony w prawie i jeśli tak, czy taki zapis mieściłby się w ich ramach (w sensie, by nikt nie mógł się do takiego zapisu prawnego przyczepić). Co do prawa spadkowego, to masz rację, że to w zasadzie osobny rozdział. Natomiast wciąż uważam, że ów zapis odbierający byłym funkcjonariuszom reżymu (czy to nazistowskiego, czy komunistycznego) oraz ich potomkom do odzyskania (lub odszkodowań) powinien być. Przy tym nie bardzo wiem, co masz konkretnie na myśli pisząc o “prawnych hamulcach”? Bo chyba nie to, że potrzebny byłby jakiś precedens w orzeczeniu sądowym?..