Na Bałtyku zakończyły się majowe ćwiczenia przeciwminowe „Open Spirit 2026”. Jednym z głównych elementów operacji był udział Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1, dowodzonego przez polskiego oficera kmdr. por. Kacpra Sterne.
Międzynarodowe ćwiczenia prowadzono od 1 do 13 maja u wybrzeży Łotwy. W operacji uczestniczyły okręty NATO, zespoły nurków oraz autonomiczne pojazdy podwodne, których zadaniem było wykrywanie i neutralizowanie niewybuchów oraz innych niebezpiecznych obiektów zalegających na dnie morza.
Istotną rolę w działaniach odegrali polscy marynarze. Wśród zaangażowanych jednostek znalazł się ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”, pełniący funkcję okrętu dowodzenia Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1, czyli SNMCMG1. Zespołem od stycznia 2026 roku dowodzi kmdr por. Kacper Sterne.
Według NATO ćwiczenia miały nie tylko charakter szkoleniowy, ale przyniosły także praktyczne efekty. Sojusznicze okręty i zespoły specjalistyczne działały w rejonie, w którym na dnie Bałtyku nadal znajdują się pozostałości po I i II wojnie światowej, w tym miny morskie oraz amunicja. Celem było zarówno oczyszczanie akwenu z niebezpiecznych obiektów, jak i doskonalenie pełnego łańcucha działań przeciwminowych.
Bałtyk wciąż kryje pozostałości wojenne
„Open Spirit” zapewnił doskonałą okazję do zwiększenia zdolności w zakresie wykrywania i zwalczania min morskich pochodzących z dawnych konfliktów, a jednocześnie pozwolił siłom ćwiczyć pełny łańcuch działań przeciwminowych, utrzymując wysoki poziom gotowości operacyjnej SNMCMG1 – przekazało NATO.
Sojusz podkreślił, że SNMCMG1 jest jedną z czterech stałych grup morskich NATO, zapewniających ciągłą obecność i gotowość na morzu. Ćwiczenia tego typu mają wzmacniać interoperacyjność, działania odstraszania i zdolność NATO do operowania na północnym Atlantyku, Morzu Bałtyckim oraz podejściach arktycznych.
Kmdr por. Kacper Sterne podkreślał wcześniej w rozmowie z PAP, że rozminowywanie Morza Bałtyckiego pozostaje jednym z zadań dowodzonego przez niego zespołu. Jak wyjaśniał, historyczne pola minowe są współcześnie wykorzystywane także do treningu sił przeciwminowych. Wiele z nich oczyszczono już na głównych szlakach komunikacyjnych, ale na mniejszych akwenach miny wciąż zalegają.
NATO skróciło czas reakcji, Polak dowodzi
Sterne zaznaczał również, że zaminowanie akwenu takiego jak Bałtyk pozostaje realnym zagrożeniem, a siły NATO muszą być gotowe do szybkiej reakcji. „Pokazujemy, że na Bałtyku nie ma miejsca na anonimowość. Próbujemy zebrać jak najwięcej informacji, dlaczego okręty pływają tak, a nie inaczej; dlaczego dany tankowiec zatrzymał się nagle w miejscu, gdzie znajduje się infrastruktura krytyczna” – powiedział Sterne. Dodał, że od początku operacji czas niezbędny do zareagowania przez NATO zmalał z 17 godzin do jednej godziny.
ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”, nazywany przez załogę „X”, od początku 2026 roku pełni funkcję okrętu flagowego SNMCMG1. Na jego pokładzie działa międzynarodowy sztab, którym kieruje kmdr Sterne. Polskiemu dowódcy podlegają przedstawiciele marynarek wojennych kilku państw NATO, m.in. Norwegii, Finlandii, Niemiec, Estonii i Francji.
„Polska Zbrojna” zwracała uwagę, że zadania zespołu dowodzonego przez polskiego oficera nie ograniczają się do zwalczania min. SNMCMG1 patroluje również najważniejsze szlaki żeglugowe w północnej części Europy i monitoruje bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej na Bałtyku. Okręt dowodzenia zapewnia zaplecze dla międzynarodowego sztabu oraz specjalistów prowadzących działania przeciwminowe.
Na pokładzie „Czernickiego” działa także polski zespół nurków. Jednostka dysponuje komorą dekompresyjną, która pozwala zabezpieczać prace podwodne prowadzone przez nurków i siły przeciwminowe. W praktyce działania takie polegają na skanowaniu dna, analizie tzw. kontaktów, czyli obiektów mogących być minami, a następnie ich identyfikacji przez nurków lub pojazdy podwodne.
Weryfikacja takich obiektów nie zawsze prowadzi do odnalezienia uzbrojenia. Jak opisywała „Polska Zbrojna”, część podejrzanych kontaktów po sprawdzeniu okazuje się skałami albo dawnym wyposażeniem okrętowym, np. kotwicami. Jednocześnie wcześniejsze działania przeciwminowe na Bałtyku pokazywały, że zagrożenie nie ma wyłącznie charakteru ćwiczebnego. W czasie działań opisywanych przez „Polskę Zbrojną” wykrywano m.in. stare miny oraz torpedy z czasów II wojny światowej.
Rosyjskie jednostki obserwują działania NATO
„Polska Zbrojna” pisała również, że aktywność SNMCMG1 jest obserwowana przez rosyjskie jednostki. Szef sztabu zespołu kmdr ppor. Thomas Støkket wskazywał, że rosyjskie okręty niemal stale towarzyszą siłom NATO, choć ich załogi zachowują się profesjonalnie.
Znaczenie tego typu działań rośnie wraz z wagą infrastruktury na Bałtyku. Dla państw regionu akwen ma znaczenie nie tylko wojskowe, ale także gospodarcze i energetyczne. Przebiegają przez niego szlaki transportowe, gazociągi, kable telekomunikacyjne, a w kolejnych latach coraz większe znaczenie będą miały również morskie farmy wiatrowe.
Ćwiczenia „Open Spirit” są cyklicznym przedsięwzięciem prowadzonym na Morzu Bałtyckim. W tegorocznej edycji szczególne znaczenie miała rola polskiego dowodzenia w ramach stałego zespołu NATO odpowiedzialnego za działania przeciwminowe na północnoeuropejskich akwenach.
Czytaj też:
Kraje NATO planują blokadę morską Rosji – twierdzi ambasador Moskwy w Oslo
Media: Gra wojenna pokazała słabość NATO. Rosja odcięła państwa bałtyckie, Niemcy nie zareagowały
Kresy.pl / NATO / Polska Zbrojna / Portal Morski



























