Kompania “Nafta Moskwa” kontrolowana przez rosyjskiego miliardera Sulejmana Kierimowa bliska jest zawarcia porozumienia o nabyciu pakietu kontrolnego (50% plus 1) akcji białoruskiego producenta soli potasowych “Biełaruśkalij”.
Białoruskie i rosyjskie media powołując się na agencję prasową “Interfax-Zapad” poinformowały, ze suma transakcji może wynieść 15 miliardów dolarów.
Miliarder Kierimow jest współwłaścicielem rosyjskiego producenta soli potasowych “Urałkalija”. Obie kompanie białoruska i rosyjska współpracują i dostarczają na światowy rynek 30 procent soli potasowych. Na razie oficjalne białoruskie władze nie potwierdziły możliwości sprzedaży pakietu kontrolnego zakładów Biełaruśkalij, które są trzecim co do wielkości producentem soli potasowych na świecie.
Białoruś w tym roku boryka się z kryzysem walutowym. Od kilku miesięcy w kantorach brakuje dolarów i euro. Zagraniczne pieniądze potrzebne są Mińskowi również na pokrycie ujemnego salda w handlu zagranicznym i spłatę zagranicznego zadłużenia.
IAR/Kresy.pl






























