Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W Waszyngtonie odbyła się kolejne runda negocjacji między władzami Libanu i Izraela. Zawarto porozumieniu o przerwaniu walk. To już druga umowa rozejmowa od początku wojny.
„W wyniku negocjacji prowadzonych przez Stany Zjednoczone, Izrael i Liban zgodziły się na wprowadzenie zawieszenia broni” - głosi oświadczenie, które w czwartek przytoczył "An-Nahar". Zgodnie z oświadczeniem, zawieszenie broni jest uzależnione od całkowitego zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Dokument nie formułuje żadnych wymagań w kwestii aktywności zbrojnej Izraela.
W oświadczeniu ogłoszono również, że Izrael i Liban, pod kierownictwem USA, zgodziły się przyspieszyć tworzenie "stref pilotażowych", w których Libańskie Siły Zbrojne będą sprawować wyłączną kontrolę, bez obecności podmiotów zbrojnych niebędących państwami, co jest odniesieniem do próby likwidacji zbrojnej obecności Hezbollahu.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Węgierski rząd ma w przyszłym tygodniu przedstawić parlamentowi ustawę antykorupcyjną, która ma spełnić unijne kryteria. Według ministra Dávida Vitézyego nowe przepisy mogą umożliwić wykorzystanie do 10 mld euro z Funduszu Odbudowy. Środki mają trafić między innymi na transport, energetykę odnawialną, małe firmy i mieszkania na wynajem.
„Będzie to kompleksowa ustawa antykorupcyjna, która poprawi również przejrzystość życia publicznego na Węgrzech. To realizacja kryteriów praworządności, które pozwolą nam sprowadzić do kraju środki unijne” — powiedział minister transportu i inwestycji Dávid Vitézy.
Może Cię zainteresować: Premier Węgier ogłasza porozumienie z Ukrainą – prawa Madziarów na Zakarpaciu mają być rozszerzone
Władimir Putin nie odpowiedział wprost, czy zamierza pozostać u władzy do 2036 roku. Rosyjski przywódca stwierdził, że konstytucja pozwala mu startować w wyborach w 2030 roku, ale zapewnił, że obecnie o tym nie myśli. (more…)
Były wysoki rangą funkcjonariusz ukraińskiej policji Wołodymyr B. został zatrzymany w Polsce pod zarzutem próby wręczenia korzyści majątkowej urzędnikowi publicznemu w Warszawie — podało TVP World. Prokuratura Krajowa przekazała, że sprawa nie dotyczy szpiegostwa ani aktów sabotażu. (more…)
Izraelskie wojsko będzie na razie kontynuować operacje w Libanie i nie wycofa się z kraju, poinformował w czwartek minister obrony Israel Kac. Tego samego dnia rano przedstawiciel Izraela podpisał w USA umowę rozejmową.
W czwartek rano czasu libańskiego w Waszyngtonie przedstawiciele władz Izraelu, Libanu i USA podpisali kolejne porozumienie mające ustanowić zawieszenie broni w tym drugim państwie. Wśród liczny warunków zapisano i ten, by zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Symetrycznego warunku nie postawiono Izraelowi. Ten kontynuuje działania zbrojne na libańskim terytorium.
Minister Waszczykowski scedował sprawy kadrowe na ciekawego człowieka.
tagore
Jak widać PiS wspiera wszystko co antypolskie,a w tym (i nie tylko w tym)przypadku wychodzi HIPOKRYZJA tej partyjki.
Waszczykowski jawnie szkodzi polskim interesom. Seperatysci i obcokrajowcy powolywani do sluzby dyplomatycznej, nie beda bronili kraju do ktorego odnosza sie wrogo. Jezeli Waszczykowski nie zostanie odwolany, skutki jego zaniechan i decyzji moga byc katastrofalne dla Polski. Boje sie tylko, ze posiada on mocne poparcie prezesa Kaczynskiego.
POPISdzielstwo to największy wróg Polski i Polaków, to najeźdźca i okupant a kaczyzm to tylko odmiana stalinizmu :-(((((
MalkontentSB przecież wy lubicie stalinocowców, którzy odbudowywali Polskę w przeciwieństwie do winowców i eneszetowców, którzy nie wykonali rozkazu o rozwiązaniu AK i wywołali bratobójczą wojnę z Bermanem, Mincem czy Natanem Grinszpanem Kikielem o przepraszam Romkowskim czy innymi sowietnikamik. Pogubiłem się. Oświećcie mnie jaka jest teraz linia partii?
Integralność terytorialna III RP pisiorom wisi, bo wszystko zostaje w rodzinie tzn. NATO/UE. Pisiaki NIE SĄ Polakami.
Po przeczytaniu książki „MSZ – polski czy antypolski” – Krzysztofa Balińskiego
/fragmenty poniżej / raczej trudno się temu dziwić.
„…..O tym, jak mozolnie szło Fotydze odzyskiwanie MSZ, a raczej o tym, że PRL nigdy z MSZ nie wyszła, świadczyło, że ważne stanowiska dyplomatyczne ciągle pełnili (w duchu zgody i harmonii) byli I sekretarze Komitetu Zakładowego PZPR: Jan Granat i Roman Chałaczkiewicz, a także cała chmara funkcjonariuszy KC PZPR, instruktorów komitetów dzielnicowych i aparatu terenowego nieboszczki Partii.W odzyskanym MSZ obok Fotygi funkcjonował alternatywny układ rozgrywający swoje interesy. Powstała nieformalna grupa urzędników przekonanych, że jest postacią przejściową i że za chwilę MSZ trafi powtórnie i niepodzielnie w ręce ludzi Mellera.
Tu pierwsze skrzypce obok Schnepfa grał Witold Waszczykowski. Grupa ta blokowała ludzi spoza tzw. korporacji Geremka. Podsuwała minister listy proskrypcyjne ludzi do zwolnienia. Rozsiewała negatywne oceny na temat swej przełożonej, z których najłagodniejsze to „głupia baba”.
W kontekście Waszczykowskiego nie od rzeczy będzie przypomnieć pewną starą francuską, ale do dziś aktualną zasadę dyplomacji — surtout pas trop de zele, tj. unikania błędu nadgorliwości i chciejstwa. Tak bardzo chcieliśmy się przypodobać naszemu sojusznikowi, że spełnialiśmy każde życzenie Waszyngtonu, zanim one jeszcze zostało wprost wypowiedziane. Próżność zaspokajało pokazywanie się z dyplomatami USA, branie pozoru za rzeczywistość. Nie byłoby sprawy tajnych więzień, gdyby nie owa nadgorliwość kolejnych ekip rządzących III RP. Lewicowych z powodów koniunkturalnych – po prostu Amerykanie wiedzieli, że bardziej oportunistycznych sojuszników niż Miller i Kwaśniewski nie znajdą. Prawicowych z powodu zauroczenia Ameryką (i Izraelem) czasów neokonserwatystów.
Rządząca w USA ekipa nie miała jednak ochoty i interesu poświęcać dobrych stosunków z Moskwą na rzecz obrony Polski czy innego państwa naszego regionu przed Rosją. Ale tacy jak Waszczykowscy nie chcieli przyjąć tego do wiadomości i jeszcze dziś wcale nierzadki jest pogląd, że Amerykanie nam pomogą w wyjaśnieniu prawdy o katastrofie smoleńskiej. Ze swoimi złudzeniami, z niezdolnością rozróżniania iluzji od rzeczywistości, dużo porażek będzie Polska musiała ponieść, zanim uświadomi sobie naturę swoich stosunków z USA.
Żeby jednak porażkę zauważyć, trzeba jasno zdefiniować polski interes narodowy. A z tym ludzie pokroju Waszczykowskiego mają bardzo duże problemy. W odniesieniu do tego ostatniego trzeba też napisać, że zawód „przyjaciel Izraela” miał i ma ten plus, że nie wymaga dużych kwalifikacji dyplomatycznych. A daje dużo.
Pro-amerykańska nadgorliwość władz III RP, która dorównywała, a czasami nawet przerastała nadgorliwość wobec Brukseli i Berlina, miałaby jakiś sens, gdyby Polska coś dzięki niej zyskiwała. Ale realne zyski trudno dostrzec. Bo cóż dostaliśmy w zamian za udział w wojnach w Iraku i Afganistanie? Antypolonizm amerykańskich Żydów, utrzymanie wiz dla Polaków, warszawską lożę B’nai B’rith, a na koniec jeszcze odpowiedzialność za więzienia CIA w Kiejkutach. Oby tylko z tymi ostatnimi nie skończyło się tak jak z „polskimi obozami”…….”
Wielkie dzięki! Czas zabrać się za uzupełnienie braków w księgozbiorze…
Jeszcze Brakuje Ruchu Autonomii Mazowsza, Pomorza, Wielkopolski, Małopolski, Kujaw itd. Debile… im bardziej rozbite państwo tym łatwiej je podbić. Zero myślenia długofalowego. Polska jest jedna. Nie ma żadnych ślązaków! Taki sam eksperyment zrobiono z Rusinami zamieszkującymi Ukrainę! i kazali się nazywać Ukraińcami!
Dzięki protestom Polonii nominacja radnej została odwołana: http://www.pch24.pl/wycofana-nominacja–slaska-radna-zwiazana-z-ras-nie-bedzie-polskim-wicekonsulem,43775,i.html