Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Boeing poinformował, że potwierdził kolejną zdolność bezzałogowego samolotu bojowego MQ-28A Ghost Bat. Chodzi o właściwości stealth, które mają zmniejszać wykrywalność maszyny przez radary przeciwnika i zwiększać jej przeżywalność w nowoczesnych działaniach powietrznych.
Boeing poinformował w poniedziałek, że potwierdził kolejną zdolność bezzałogowego samolotu bojowego MQ-28A Ghost Bat, zaliczanego do kategorii Collaborative Combat Aircraft. Chodzi o właściwości stealth, które mają dawać maszynie istotną przewagę w walce. Testy odbyły się w australijskim stanie Queensland.
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z klubów w Lublinie 40-letni Polak został uderzony szklanką w okolice głowy. Policja zatrzymała 41-letniego obywatela Zimbabwe, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:10, w klubie przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie doszło do awantury, w której ranny został 40-letni mężczyzna. O zdarzeniu policjantów patrolujących okolice lubelskiego deptaka poinformowali przechodnie.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Rheinmetall poinformował o podpisaniu pakietu kontraktów z Rumunią o wartości 5,7 mld euro. Zamówienie obejmuje prawie 300 pojazdów bojowych, systemy obrony przeciwlotniczej, amunicję i komponenty amunicyjne oraz cztery jednostki morskie. (more…)
Chorzy ludzie, oni żywią jakąś maniakalną nienawiść do Rosjan i rónie maniakalną miłość do banderowców.
Cytat z neon24.pl: “Polacy…Rosjanie
W ubiegłym weekendzie uczestniczyłem w międzynarodowej imprezie kulturalnej w Giżycku.
Uczestniczyli w niej m.in. Rosjanie (kilkadziesiąt osób, głównie z Moskwy).
W ramach integracji towarzystwa odbyły się “zajęcia kulturalne” w podgrupach. Z Litwinami nie pogadasz bo Bałtowie to sztywniaki.
“Ruskie” natomiast nie zatracili słowiańskiego “luzu” więc było bardzo wesoło
Przy okazji były oczywiście dyskusje polityczne.
Rosjanie (wszyscy raczej dobrze sytuowani i wykształceni) dopytywali się jaki jest teraz w Polsce stosunek do Rosji.
My wypytywaliśmy ich głównie o Putina.
Na moje pytanie : kto to jest Putin, odpowiadali że to KGB.
KGB i nic więcej?
Kiedy powiedziałem im że w Polsce wielu ludzi uważa Putina za rosyjskiego patriotę to odpowiedzią był wybuch śmiechu i charakterystyczny gest przeliczania pieniędzy.
W końcu podali następującą charakterystykę stosunku władzy i narodu w Rosji: “my żyjemy na swoim poziomie i mamy swoje sprawy. Oni żyją na swoim poziomie i mają swoje sprawy. My ich nic nie obchodzimy i oni nas nic nie obchodzą”.
Na pożegnanie życzyliśmy sobie nawzajem żeby nie było wojny miedzy nami bo ani oni ani my jej nie chcemy. http://adnovum.neon24.pl/post/112101,ukraina-wojna-domowa-19-08-2014r
Bolszewików kochają tylko Ci co mają korzyść z tego, lub są dziećmi resortowymi, a taże szpicle.
Dokładnie, tym bardziej że wciąż ideologia bolszewicka ma się dobrze, Bruksela jest jak inkubator lewactwa. Więc jadą do bolszewików posły unijne, pomiot czerwony!
„Bolszewików kochają tylko Ci co mają korzyść z tego, lub są dziećmi resortowymi, a taże szpicle” – powiedział, głosem nie znoszącym sprzeciwu, p. wilk. A jeśli fakty świadczą przeciwko mojej opinii – pomyślał – tym gorzej dla faktów. Tak, jak pomyśleliby bolszewicy!
Wilk ostatnio wilki padliną się żywią a takie piękne zwierzęta
Padlina się odezwała.
Dziwni ludzie Ci Rosjanie… Podobno nas nie lubią, i podobno nie lubią coraz bardziej… my do nich – od kilkunastu co najmniej lat – „z ręką na sercu”, a oni w nas… sankcjami. Zapomnieli już jak im współczuliśmy po Biesłanie czy Dubrawce? Albo jak wspieraliśmy ich przyjaciół Osetyjczyków zaatakowanych w środku nocy gradami przez Gruzinów? Polacy – a ja w każdym razie – pamiętam, jak to było…
Panie Błaszczak jeden chciał pierdnąć a w galoty narobił niech więc pan uważa