Przedstawiciele rosyjskiej cerkwi uznali, że iluminacja rodem z sagi J.R.R. Tolekiena może ściągnąć na Moskwę nieszczęścia.

Wsiewołod Czaplin, przewodniczący synodalnego oddziału współpracy Cerkwi i społeczeństwa w wywiadzie udzielonym radiostacji „Gawarit Moskwa” wystąpił przeciw umieszczeniu na jednym ze stołecznych wieżowców instalacji „Oko Saurona”. Jak powiedział: „To demoniczny symbol. Taki symbol trumfującego zła, wschodzący nad miastem, stanowiąc prawie najwyższy obiekt w mieście. To dobrze czy źle? Obawiam się, że raczej źle. Nie można się potem dziwić, jeśli w mieście coś idzie źle”. Uznał, że przed ustanowienie „Oka Saurona” należało by zapytać o zdanie mieszkańców Moskwy, lub przynajmniej „autorytety świata kultury”.

Podobne zdanie wyraził jerej Antoni Borisow. „Koniec końców jeśli już patrzec na opowieści Tolkiena z religijnego punktu widzenia, uwględniając, że w jego dziełach jest wiele religijnych motywów, to oczywiście pojawienie się na Moskwą takie strasznego i złowieszczego symbolu jak Oko Saurona nie jest zbyt przyjemnym. Tym bardziej, że pozytywni bohaterowie powieści ani sam Tolkien w ogóle nie przejawiali entuzjazmu dla tego symbolu”.

Instalacja „Oko Saurona” zostanie w dniach 11-12 grudnia podświetlona na dachu wieżowca IQ-Kwartał. Autorami pomysłu jest grupa artystyczna „Swieczenije”. 11 grudnia odbędzie się także kinowa premiera fkolejnej części trylogii „Hobbit”.

news.liga.net/kresy.pl

forma płatności