Czołowi politycy Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy skomentowali czwartkowe wypowiedzi szefa Gazety Polskiej Tomasza Sakiewicza, a także Mariana Kowalskiego, którzy na antenie TVP Info zaatakowali członków tej koalicji.

Jak informowaliśmy, w czwartek wieczorem w programie „Minęła 20” Michała Rachonia na antenie TVP Info, jednym z tematów była Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy, która stała się obiektem ataków ze strony prowadzącego i jego gości, podobnie jak protestujący przeciwko amerykańskiej ustawie S.447. W programie redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz krytykował protestujących przeciwko ustawie 447 i sugerował, że są oni opłacani przez amerykańską lewicę. W kuriozalny sposób zaatakował m.in. prof. Włodzimierza Osadczego, urodzonego we Lwowie i wychowanego w Łucku na Wołyniu. Nie wymieniając go z nazwiska, prześmiewczo wypomniał mu, że jeszcze w czasach sowieckich odbywał służbę wojskową w armii radzieckiej. W programie wypowiedział się też Marian Kowalski, według którego Konfederacja to „sitwa” dążąca do stworzenia w Polsce „opcji prorosyjskiej”.

Przeczytaj: Sakiewicz krytykuje protesty przeciwko ustawie 447

– Liderami tych protestów są ludzie, którzy jeździli na Krym, popierają wyjście Polski z NATO, popierają Putina… Jeden z liderów protestu, dzisiaj się okazało, służył w armii sowieckiej i do tego się radośnie przyznał! Że on jest, che che, że był uczestnikiem wojsk sowieckich! – mówił wyraźnie rozbawiony Sakiewicz. Wcześniej w podobnym tonie sprawę tę „opisał” prorządowy portal niezalezna.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj więcej: Prof. Osadczy dementuje kłamstwa ws. rzekomego zdjęcia „z interwencji sowieckiej w Afganistanie”

Wypowiedzi Sakiewicza i Kowalskiego skomentowali politycy Konfederacji. Poseł Robert Winnicki napisał na Twitterze:

„Lewica i PO nie odpierają nigdy ataków unijnych biurokratów, wymierzonych w polską prawicę i katolicyzm, tylko do nich dołączają. PiS i Sakiewicze nie stawiają oporu agresji środowisk żydowskich i naciskom rządu USA, tylko atakują polskich patriotów. Uderzające podobieństwo…”

Szef Ruchu Narodowego odniósł się też do ataków Sakiewicza i portalu niezalezna na prof. Osadczego:

„Powiedzmy sobie jasno: tylko całkowici degeneraci moralni mogą atakować Kresowiaków za to, że historia zostawiła ich na rdzennie polskich posterunkach poza granicami Polski. Popisy takiej właśnie degeneracji daje ostatnio GazPol”.

Swojego krytycznego rozczarowania nie kryje też poseł Marek Jakubiak, lider Federacji dla Rzeczypospolitej:

„Panie Marianie Kowalski, jutro o tym wystąpieniu nie będzie pamiętał nikt. Oprócz tych, których nie przekona Pan do siebie. Nazywanie Konfederacji sitwą prorosyjską jest poziomem, którego nie da się wyjaśnić i obronić. Rozczarowanie wielkie”.

Głos zabrał też wiceszef RN Krzysztof Bosak:

„PiS poziomem propagandy wymierzonej w wyborców obraża ich inteligencję. Być może uda Wam się zmanipulować bardziej naiwną część narodu. Jednocześnie na zawsze tracicie wiarygodność i szacunek u tej bardziej myślącej części Polaków i palicie mosty do jakiejkolwiek współpracy”.

– W Polsce jest konstytuowanie opcji prorosyjskiej. (…) Z przykrością muszę stwierdzić, że bardzo wielu moich dawnych kolegów z Ruchu Narodowego przyłączyło się do sitwy Grzegorza Brauna i innych, którzy chcą założyć w Polsce opcję prorosyjską. (…) To takie nowoczesne towarzystwo przyjaźni polsko-radzieckiej – powiedział na antenie TVP Info Marian Kowalski. Jego zdaniem, polityków Konfederacji charakteryzuje „jasna niechęć do sojuszu z USA” i traktowanie Donalda Trumpa o wiele gorzej niż poprzedniego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Baracka Obamę. Dodał, że ustawa 447 i „straszenie Polaków Żydami” są przez nich wykorzystywane jako „paliwo polityczne”.

Atak Sakiewicza i „Gazety Polskiej” na prof. Osadczego skomentował też m.in. znany pisarz i działacz kresowy, Stanisław Srokowski, który na Facebooku napisał:

„Obrzydliwy atak na prof. Osadczego ze strony „Gazety Polskiej” to dowód nie tylko upadku moralnego i nieuctwa, ale potężnego strachu przed wejściem na scenę ludzi odważnych i uczciwych, którzy nie sprzedają się ukraińskiej bezpiece, ani obcym ambasadom”.

Również prof. Andrzej Zapałowski odniósł się do tej sprawy:

„Jakim szkodnikiem polskiej sprawy trzeba być aby atakować polskiego patriotę, który się repatriował do Polski po 1990 roku. Cymbałom którzy to piszą informuję, iż każdy Polak na Kresach musiał służyć w Armii Sowieckiej, bo tam mieszkał (służba była obowiązkowa). To tylko pokazuje bardzo wyraźnie, jak obecny układ traktuje Polaków na Kresach!!! Dodatkowo czynią to media Tomasza Sakiewicza, który od ukraińskiej SBU (bezpieki) otrzymał medal. W tym czasie ukraińska bezpieka była zdominowana przez nacjonalistów ukraińskich”.

twitter.com / facebook / Kresy.pl

„Palicie mosty”, „Poziom nie do obrony”. Politycy Konfederacji komentują skandaliczne wypowiedzi Sakiewicza i Kowalskiego
5 (100%) 17 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    Manipulatorstwo PiSdzieckiej TVP osiągnęło poziom PO-TVP, lub nawet go przekroczyło. Atakować Polskiego patriotę z Kresów, za to, że odbył obowiązkową służbę wojskową, podczas gdy w szeregach PiS jest cała banda PZPRowskich skurwysynów pokroju Targalskiego. Hańba i przekleństwo na PiS – niech przepadnie razem z PO, SLD i innymi okrągłostołowymi gadami. Uwiarygadniania się padalcami pokroju M. Kowalskiego i R. Giertycha, jest już tylko przypieczętowaniem własnej porażki.