Orban spotka się z Morawieckim i Salvinim w Budapeszcie

Rzecznik Viktora Orbana poinformował, że premier Węgier w czwartek spotka się w Budapeszcie z polskim premierem Mateuszem Morawieckim i z liderem włoskiej Ligi, Matteo Salvinim. Rozmowy mają dotyczyć m.in. sojuszu politycznego Fideszu, PiS i Ligi, choć Salvini twierdzi, że tematu tworzenia nowej grupy partyjnej nie ma w programie rozmów.

We wtorek Bertalan Havasi, rzecznik węgierskiego premiera potwierdził wcześniejsze doniesienia włoskiej prasy, że w czwartek w Budapeszcie odbędzie się trójstronne spotkanie z udziałem premiera Węgier i lidera partii Fidesz, Viktora Orbana, premiera Polski Mateusza Morawieckiego (PiS) i lidera włoskiej Ligi, Matteo Salviniego. Jak podano, głównym tematem spotkania ma być utworzenie sojuszu partii Fidesz, PiS i Liga na poziomie europejskim.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przypomnijmy, że na początku marca br. premier Węgier Viktor Orbán ujawnił, że jego partia Fidesz w związku z opuszczeniem Europejskiej Partii Ludowej prowadzi rozmowy z „konserwatywnymi siłami politycznymi” z Włoch i Polski, by stworzyć nową frakcję w PE.

Na początku marca br. Salvini i Orban odbyli wideo-konsultacje na temat szczepień na koronawirusa, odbudowy gospodarczej po pandemii, a także polityki migracyjnej i prorodzinnej.

W rozmowie z korespondentem węgierskiej agencji MTI we Włoszech Salvini powiedział, że podczas spotkania dyskutowana ma być sprawa „budowy post-koronawirusowej Unii Europejskiej” i tego, „jak położyć fundamenty pod przyszłość Europy”.

Europa po COVID-19 będzie inna i będziemy mieli szansę na ponowne przemyślenie tożsamości Europy” – powiedział Salvini. Dodał, że pandemia oferuje okazję, by stworzyć UE z „nową rolą i nowym znaczeniem”. Jego zdaniem, Unia „musi znaleźć swoją duszę, swój kręgosłup, swoją misję”, bo nie może odpowiadać na potrzeby Europejczyków, jeśli będzie tylko „blokiem biznesowym”.

Według lidera Ligi, jego partia oraz Fidesz i i PiS podzielają wspólne wartości europejskie. Powiedział, że podczas rozmów w Budapeszcie przedstawiciele tych trzech partii będą dyskutować nad „wizją przyszłej Europy opartą na pracy, dobrobycie, bezpieczeństwie, tożsamości, rodzinie i edukacji”. Twierdził zarazem, że w programie rozmów nie będzie temat formowania nowej siły politycznej w Europie.

„Nie będzie formowania żadnej wspólnej frakcji partyjnej” – zaznaczył Salvini w rozmowie z MTI. Dodał też, że jego Liga nie planuje dołączyć do Europejskiej Partii Ludowej. Przyznał zarazem, że jego marzeniem jest zjednoczenie europarlamentarnych frakcji Tożsamość i Demokracja, do której należy Liga, a także Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, gdzie główną siłą jest obecnie PiS, gdyż wówczas powstałaby druga co do wielkości siła w Parlamencie Europejskim.

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy w Parlamencie Europejskim mają 61 mandatów (w tym 26 PiS). Liga Salviniego ma 28 europosłów, a Fidesz Orbana 12 parlamentarzystów. Największą frakcją jest EPL (175 mandatów), drugą są Socjaliści (148).

Według agencji AFP, Salvini przekazał, że tematem spotkania z premierami Polski i Węgier będzie „stworzenie wspólnej karty wartości, wolności, praw, zasad i przyszłych celów”.

Przypomnijmy, że tydzień temu portal Interia podał, że PiS chce stworzyć na bazie frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) trzecią, a może nawet drugą siłę w Parlamencie Europejskim, dzięki dołączeniu węgierskiego Fideszu i włoskiej Ligi. Serwis dodawał, że sprawa jest niemal przesądzona.

Według Interii, niedawna decyzja Fideszu o formalnym opuszczeniu Europejskiej Partii Ludowej została przyjęta przez władze PiS „z życzliwym uśmiechem”. Partia Kaczyńskiego widzi w tym szansę na współtworzenie nowej siły na arenie międzynarodowej. Najbardziej prawdopodobną opcją, forsowaną przez polską partię, jest dołączenie partii Orbana i Salviniego do EKR. Gdyby doszło to do skutku, to „konserwatyści i reformatorzy” staliby się trzecią siłą w Parlamencie Europejskim, liczącą 101 mandatów. PiS chce też wykorzystać istniejącą strukturę EKR, gdyż ewentualne tworzenie nowej frakcji byłoby czasochłonne. Drugą opcją, względnie kolejnym krokiem po dołączeniu Fideszu i Ligi do EKR, miałaby być fuzja tej frakcji z Tożsamością i Demokracją. Dzięki temu „nowa” siła liczyłaby 150 europosłów, stając się drugą pod względem wielkości w PE. Kwestia ta jest jednak pewną ewentualnością na przyszłość, nie tak prawdopodobną. Rozmowy musiałyby toczyć się m.in. z obozem politycznym Marine Le Pen czy Alternatywą dla Niemiec.

Premier Węgier mówił wcześniej o prowadzeniu rozmów z „sojusznikami politycznymi w Polsce”, ale nie wymienił nazwy partii czy środowiska politycznego z Polski. Powiedział jednak, że Fidesz rozmawia z Matteo Salvinim, liderem włoskiej prawicowej i antyimigracyjnej partii Liga, który niedawno powrócił do rządu Włoch. Sam Salvni obecnie reprezentuje koncyliacyjne stanowisko wobec Unii Europejskiej, a jego partia przeszła na bardziej centrowe pozycje. Orban ujawnił też, że rozmawia Giorgią Meloni, przewodniczącą narodowo-konserwatywnych „Braci Włochów”, z którymi Liga przez wiele lat startowała w bloku centroprawicy skupionym wokół Silvio Berlusconiego. Uważana jest za wschodzącą gwiazdę włoskiej prawicy.

hungarytoday.hu / AFP / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz