Orbán: parlament Węgier zajmie się sprawą akcesji Szwecji i Finlandii do NATO w 2023 r.

Szef węgierskiego rządu, Viktor Orbán zadeklarował, że parlament Węgier zajmie się głosowaniem w sprawie ratyfikacji akcesji Szwecji i Finlandii do NATO w styczniu 2023 roku. Zdaniem części mediów i węgierskiej opozycji, rząd Orbána chce wykorzystać to do wywarcia presji na UE.

Przy okazji szczytu szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Koszycach na Słowacji, premier Węgier, Viktor Orbán, mówił m.in. o przyszłości Szwecji i Finlandii w NATO. Przypomnijmy, że oba te państwa wciąż czekają na ratyfikację akcesji do Sojuszu przez węgierski parlament. Powiedział, że jego rząd jest za akcesją tych państw do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

– Jeśli chodzi o NATO to rząd zdecydował, i poinformowaliśmy Szwecję i Finlandię, że Węgry wspierają członkostwo tych dwóch państw w NATO – powiedział Orbán.

Przeczytaj: Rząd Węgier za akcesją Szwecji i Finlandii do NATO. Morawiecki: uzyskałem obietnicę od Orbana

Szef węgierskiego rządu zadeklarował też, że parlament Węgier zajmie się tą sprawę i przeprowadzi głosowanie na początku 2023 roku.

– Na pierwszej, przyszłorocznej sesji, parlament wprowadzi to do porządku obrad – poinformował premier Węgier. Według relacji Euronews / AFP, polityk powiedział też, że wspomniana sesja węgierskiego parlamentu ma odbyć się na początku stycznia przyszłego roku. Miał też przyznać, że trzej pozostali premierzy krajów V4 naciskali wcześniej na Węgry, by przyspieszyły proces ratyfikacji.

– Chciałbym podkreślić, że Szwedzi i Finowie nie stracili przez Węgry ani minuty członkostwa [w NATO – red.], a Węgry z pewnością udzielą im potrzebnego do tego poparcia. Po rządzie, uczyni tak również parlament – zaznaczył Orbán.

Niewykluczone, że Budapeszt w jakimś stopniu warunkuje ratyfikację akcesji Szwecji i Finlandii do NATO od odblokowania środków unijnych dla Węgier, wstrzymywanych w ramach tzw. mechanizmu warunkowości. Wcześniej w listopadzie, szef kancelarii premiera Węgier, Gergely Gulyas powiedział, że zanim parlament będzie mógł zająć się sprawami natowskimi, trzeba przyjąć pakiet tzw. reform antykorupcyjnych. Ich przyjęcia oczekuje Komisja Europejska, a także Parlament Europejski.

Czytaj również: Węgry zwlekają z głosowaniem nad przyjęciem Szwecji i Finlandii do NATO

Zobacz: Unijny dyplomata: Węgry postawiły UE pod ścianą, blokując pomoc dla Ukrainy i podatek od korporacji

Według części źródeł, głosowanie ws. akcesji państw nordyckich miało pierwotnie odbyć się na początku grudnia.

Na początku października, jak pisaliśmy, węgierskie media podawały, że głosowanie w sprawie akcesji Szwecji i Finlandii do NATO było przewidziane w trakcie jesiennej sesji Zgromadzenia Narodowego. Wydział prasowy parlamentu nie podał jednak, kiedy mogłoby to nastąpić.

Opóźnianie głosowania krytykuje węgierska opozycja. Socjaliści twierdzą, że Orbán celowo przeciąga sprawę i uważa jego postępowanie za nieusprawiedliwione. Z kolei prounijna partia Momentum oskarża rząd Orbána o „szantażowanie Unii Europejskiej”.

Poza Węgrami, spośród państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, przyjęcia Szwecji i Finlandii nie zaaprobowała jeszcze Turcja. Jej władze otwarcie oczekują, że wcześniej państwa te spełnią stawiane przez Ankarę warunki. Dotyczą one m.in. podejścia do kwestii Kurdów.

Czytaj także: Szwecja zdystansuje się od Kurdów, aby uzyskać zgodę Turcji na wstąpienie do NATO

euronews.com / lemonde.fr / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz