Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Olbrycht Górecki, XVII-wieczny szlachcic Rzeczypospolitej Obojga Narodów, był najprawdopodobniej twórcą pierwszych znanych strun muzycznych z metalowym oplotem.
Tożsamość wynalazcy, ukrywającego się przez stulecia pod zapisanym w angielskich źródłach nazwiskiem „Goretsky”, ustaliła dr Emily Peppers z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Najstarsza znana wzmianka o wynalazku pochodzi z 1659 roku. Samuel Hartlib, działający w Anglii pośrednik w wymianie informacji naukowych, zapisał wiadomość otrzymaną od chemika Roberta Boyle’a. Wynikało z niej, że „Goretsky” opracował struny do lutni pokryte srebrnym drutem. W innym zapisie wspomniano o jelitowej strunie owiniętej srebrem, która miała wydawać szczególnie przyjemny dźwięk.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Zobacz też: Azerbejdżan zwiększy dostawy do Europy w obliczu niedoborów rosyjskich surowców
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę zakazującą osobom poniżej 15. roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Nowe przepisy mają wejść w życie od września i zostaną wdrożone dwuetapowo. (więcej…)
„Europejska idea” od samego początku była mniejszością na własnym kontynencie. W Europie zawsze ( z wyjątkiem schyłkowego okresu istnienia RON i rewolucji anty-francuskiej) istniały: Wyraźny szkielet społeczny, kręgosłup moralny, ksenofobia, chęć narzucania swojej wiary i przekonań ludom „prymitywniejszym” ( czytaj każdemu). Wartości takie jak: Tolerancja, równość, wielokulturowość. NIE SĄ wartościami EUROPEJSKIMI!!! Zostały przywiezione Z USA przez żydów i masonów po dwóch wojnach światowych.
Ta „równość” demoliberalizmu to zwykły chwyt marketingowy, bardzo podobny jak w komunie. Najważniejsza rzecz: rodziny bankierskie (od początku XX wieku) nie płacą podatku spadkowego ani podatków. Korporacje (większosć udziałowców jest „nieznana”) praktycznie nie płacą (coś rzędu 1% zysku po optymalizacji). Natomiast Kowalki ma wysoki PIT, VAT, a i tak słyszy w TV, że jest marnym pasożytem, bo gdyby nie zagraniczne korpo, to by gruz żarł. Dodajmy do tego SS działające jak np. w sprawie Olewnika (tak się dzieje na calym świecie), takie sprawy jak Preston Tucker (USA), Roman Kluska (Polska). I mamy k…wa równość, wolność. Ale dla debili oglądających Taniec Z Gwiazdami. W Polsce ludzie na kilka lat są wsadzani do psychuszek jak kiedyś w ZSRR, jakaś pi.. AI robiła pikiety?
Kogo ten Orban chce przekonać? Koczowników? Przecież żaden koczownik nigdy nie zrozumie, dlaczego ktoś broni swego miejsca na tym świecie. Nie potrafi zrozumieć.
Ci koczownicy co sterują procesami doskonale rozumieją. Zdefiniowali wroga (silne narody, silni, niezależni liderzy lokalni) i wdrożyli procedury zaradcze: zniszczenie narodów imigracją, zwalczanie autentycznych liderów. Dlatego w Europie rządzą jakieś pajace typu Holland, Merkel, Tusk – tzn. „rządzą”, bo to pacynki. Koczownicy PRAWDZIWEGO lidera po prostu BOJĄ się, bo on jest niesterowany. Taki lider jest jak niezdobyty zamek w wojnie średniowiecznej. Nie możesz wejść w głąb wroga mając takie zamki na tyłach.
Po pierwsze europie trzeba pozbyć się takiego sojusznika jak stany zjednoczone, oni europie nie dają nic, tylko do okoła sieją wojną i jeszcze proszą wprowadzić komuś sankcje.
Ale pani premier Kopacz o ilości emigrantów milczy. Wie, że jak powie 10, 20 tyś. PO przegra z kretesem.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18701365,reuters-daje-pilna-i-cytuje-kopacz-nie-stac-nas-na-przyjmowanie.html?lokale=local#BoxNewsLink
Orban to jedyny rozsądny Polityk w całym tym skretyniałym towarzystwie.Raf66
Aaaaa…………… co na to „polskie” PO+Tworki????….. Ewka z kieleckiej prowincji, herrr…. von Tusek i inni kolaboranci na rzecz obcych interesów?
Ma rację.
Ten odważny człowiek i prawdziwy mąż stanu, winien teraz bardzo uważać na swe bezpieczeństwo. Kto mówi prawdȩ w czasach zakłamania, ten może łatwo ulec katastrofie lotniczej lub ‘atakowi serca’.