Jak potwierdził wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak, ONR Obóz Narodowo-Radykalny w specjalnym oświadczeniu oświadczył wczoraj, że odstępuje od współtworzenia RN.
„ONR Obóz Narodowo-Radykalny dziś [tj. 28 sierpnia – red.] potwierdził oświadczeniem to co stawało się faktem od wielu miesięcy, czyli odstąpienie od współtworzenia RN w jego aktualnym kształcie. To co zapoczątkował Przemysław Holocher postanowił zakończyć Aleksander Krejckant”– napisał Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego.
„Decyzję podjętą przez Koleżanki i Kolegów trzeba uszanować, wszak różne wizje tego jak realizować ideę narodową nie są w ruchu narodowym niczym nowym”– zauważył Bosak, przypominając, jak w 1893 roku Roman Dmowski dokonał rozłamu w Lidze Polskiej, by utworzyć Ligę Narodową.
„Jedność jest ważna, ale nie mniej ważne zawsze było by każde środowisko trafnie określiło swoją rolę i dobrze się sprawdzało w wykonywanej pracy”– napisał Bosak, dziękując ONR za trzyletnią współpracę i życząc jego działaczom powodzenia.
Wcześniej przedstawiciele ONR opublikowali oświadczenie, w którym tłumaczyli swoją decyzję o opuszczeniu Ruchu Narodowego:
„Ruch Narodowy, którego byliśmy inicjatorami, pomimo naszych usilnych prób powstrzymania procesu rozmieniania się na drobne, wszedł w układ z Ruchem Kukiza. W ramach wspólnego startu działacze określający się narodowcami będą stali w jednym szeregu z ludźmi, którzy m.in. współtworzyli układ przy okrągłym stole, należeli do partii-filarów III RP, produkowali filmy pornograficzne, współpracowali ze Stowarzyszeniem „Nigdy Więcej”, maczali palce w lokalnych układach i aferach, współpracowali z Januszem Palikotem. Z naszej perspektywy jest to niedopuszczalne. (…)
W związku ze sprzeniewierzeniem się ideałom, jakie u zarania RN przyświecały nam wszystkim, jesteśmy zmuszeni opuścić Ruch Narodowy. Robimy to z wielkim żalem i poczuciem zawiedzionych nadziei, jakie pokładaliśmy w naszym wspólnym dziele. W tym miejscu apelujemy do Koleżanek i Kolegów brnących w bagno konformizmu o otrzeźwienie. ONR pozostaje otwarty na współpracę z działaczami i całymi środowiskami, dla których honor i ideowość nie są tylko pustym frazesem, ale drogowskazem w życiu”– czytamy w oświadczeniu ONR.
Przeczytaj również: Kowalski nie jest już wiceprezesem Ruchu Narodowego. „Winnicki mnie odwołał”
Facebook.com / Kierunki.info / Kresy.pl





























