Lwowscy stróże prawa zatrzymali złodzieja polującego na antyki, który wykradł m.in metalowy medalion z podobizną polskiego kompozytora. Medalion ten zdobił jedną z lwowskich kamienic na ul. Wyszeńskiego.

Pewnego dnia mieszkańcy kamienicy zauważyli brak starej ozdoby. Przy wejściu do bramy została jedynie ramka po medalionie. Złodziej na tyle porządnie wykonał swoją pracę, że odnalezienie go zdawało się niemożliwe. Ale podczas śledztwa odkryto pewien ciekawy szczegół.

– Dozorczyni tej ulicy, opowiedziała o sprawie swojej koleżance, również dozorczyni, która także podzieliła się pewną informacją. Otóż, okazało się, że na pobliskiej ulicy również, w ten sam sposób, wykradziono witraż – opowiedział zastępca dyrektora Łyczakowskiego Rejonowego Oddziału miasta Lwowa, P. Szworob.

I witraż i medalion zniknęły mniej więcej w tym samym czasie. W obu przypadkach złodziej polował na stare rzeczy, okradał fasady kamienic, które są na liście pamiątek architektury. Funkcjonariusze podejrzewali, że i jedna, i druga kradzież są dziełem tej samej osoby i nie pomylili się.
Ukradzionych rzeczy zaczęto szukać w lwowskich antykwariatach. W jednym z nich znaleziono witraż, a po pewnym czasie i medalion. Na szczęście, nikt nie zdążył kupić tych przedmiotów. Właściciel sklepu oddał podobiznę Chopina dobrowolnie. Wykonujący obowiązki dyrektora Łyczakowskiego Rejonowego Oddziału m. Lwowa W. Rosa powiedział, że właściciel opowiedział im o tym w jaki sposób medalion trafił w jego ręce. W ten sposób udało się znaleźć przestępcę.

Obecnie złodziej przebywa w areszcie śledczym we Lwowie. Jest oskarżony o niszczenie pamiątek historycznych. Mężczyzna przyznał się do winy i czeka na wyrok sądu. Zatrzymany już kilkakrotnie był osądzony o kradzież.

Eksperci oszacowali już straty spowodowane kradzieżą. Wartość medalionu to około 25 tys. hr. Miejsce po medalionie wciąż świeci pustkami – złodziej, wykradając go bardzo się spieszył i przez to uszkodził antyk. Dlatego na początku medalion czeka odnowa, dopiero potem znowu znajdzie się na swoim właściwym miejscu.

(na podstawie informacji z zaxid.net)

Kurier Galicyjski, nr 12 (112) 29 czerwca – 14 lipca 2010




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz