Wybór kardynała Roberta Prevosta na Papieża Leona XIV poruszył mieszkańców Chicago. Ojciec Gregory Sakowicz, rektor katedry Najświętszego Imienia Jezus, mówi o „historycznym momencie” nie tylko dla miasta, ale i całego świata.
Nowy papież urodził się i wychował na South Side w Chicago – i to właśnie tam zaczęła się jego droga wiary.
Jak przypomina o. Sakowicz, już jako dziecko w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przyszły papież wyróżniał się pobożnością. Został wychowany w gorliwej katolickiej rodzinie. „Jego duchowa formacja zakorzeniona jest w tej wspólnocie. To tu kształtował się jego charakter i powołanie” – podkreśla rektor.
Wiadomość o wyborze nowego papieża została ogłoszona podczas Mszy św. w chicagowskiej katedrze. „Siedziałem przed telewizorem o 11:15 czasu chicagowskiego. Zobaczyłem biały dym, ale jeszcze nie wiedzieliśmy, kim jest nowy Papież. Potem, podczas Mszy św. o 12:00, jedna z parafianek podeszła do mnie przy Komunii i szepnęła: «Ojcze, nowym Papieżem jest kardynał Robert Prevost z Chicago. Wybrał imię Leon XIV». Ogłosiłem tę wiadomość na końcu Mszy i cała wspólnota wybuchła wzruszającym aplauzem. W oczach wielu były łzy” – wspomina duchowny.
Tego samego dnia wierni spontanicznie zebrali się przed katedrą, odmawiając modlitwy i dziękując Bogu. „Zawsze czuliśmy, że jest kimś wyjątkowym. Jest jednym z nas – i teraz jest naszym Papieżem” – mówiła jedna z obecnych.
Czytaj też: Leon XIV to „papież woke”?
„Kiedy usłyszałem imię Leon XIV, od razu wiedziałem, że ma ono głębokie znaczenie. Papież Leon XIII, w latach 1878–1903, zapisał się w historii encykliką Rerum Novarum, fundamentalnym tekstem o prawach pracowników i sprawiedliwości społecznej. To nie przypadek, że Robert Prevost wybrał właśnie to imię: doświadczenie wśród ubogich w Peru będzie przewodnikiem jego pontyfikatu. Będzie głosem ubogich, migrantów, obrońcą praw człowieka” – wskazał o. Sakowicz.
Kresy.pl / Vatican News
Czytaj też: Habemus papam. Leon XIV






























