2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. tutejszy
    tutejszy :

    „Wadim Kolesniczenko z Partii Regionów próbował zanegować informacje o decyzji Trybunału w Strasburgu, kwestionując stwierdzenie o uznaniu mordu w Katyniu za zbrodnię wojenną. Bronił też decyzji Rosji w tej sprawie, określając jej stanowisko jako jej sprawę wewnętrzną. Zarzucał też ukraińskim historykom tworzenie mitów, które wykorzystywane są później dla propagandy przez siły polityczne.” – przypominam, że to ten sam Kolesniczenko, co tak ochoczo pomagał w organizowaniu wystawy dokumentującej zbrodnie OUN-UPA w Kijowie, i ten sam o którym pozytywnie wypowiadał się ks. Zaleski. A kiedy tutaj przestrzegałem żeby jednak uważać z kim się „zawiera” sojusze i że nie zawsze wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem to wylewano na mnie pomyje i nazywano ukraińskim pachołkiem i stronnikiem Bandery. A najsmutniejsze jest to, że i ten epizod zapewne i tak niczego nie nauczy moich zajadłych adwersarzy.

    • piotrek93
      piotrek93 :

      Widocznie politycy na Ukrainie wszyscy są po jednych pieniądzach. Nie rozumieją znaczenia prawdy historycznej- tworzą iluzję korzystną na rzecz swoich obozów politycznych. Popierają prawdę tylko wtedy kiedy im się opłaca- jak tenkomunista w sprawie oun. Tak jak pisał Pan Paranikoza na tym forum- według niego husyci też mieli wiele na sumieniu, ale zrobiono z nich bohaterów (nie znam tematu)- na rzecz tworzenia ukraińskiej świadomości z faszystami trzeba zrobić to samo. Szkoda tylko, że to będzie iluzja- iluzja, która wywołuje tylko nienawiść i to nie tylko wśród Polaków- potomków ofiar- ale i wśród Ukraińców tworząc u nich poczucie jakieś dziejowej niesprawiedliwości dokonaj przez ciemiężycieli Lachów, szkoda tylko, że to bajki. Dlatego warto współpracować nawet z takim jak ten komuch żeby zniszczyć kult faszyzmu na Ukrainie.